Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
609 postów 2606 komentarzy

NUDA VERITAS

57KerenOr - Nuda Veritas (Naga Prawda!) Chcę tutaj stanąć w obronie Boga Ojca, jak również Boga Syna, ponieważ wielu fałszywych proroków głosi nauki zwodnicze i prowadzące ludzi w najgłębszą czeluść przepaści. 57kerenor@gmail.com

BÓG OJCIEC JEST BOGIEM I PAN JEZUS CHRYSTUS, JEST RÓWNIEŻ BOGIEM!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Niewielka grupka ludzi, poznała, co to znaczy być Dokładnym Odbiciem Ojcowskiej Chwały. Wśród nich, Tomasz, który Pana Jezusa nazwał BOGIEM!

 

Eonmark, na stronie która już nie istnieje, postawił pytanie: ``Czy Pan Jezus Jest Bogiem?``

Mógłbym oczywiście zgodnie z życzeniem autora, odpowiedzieć jednym zdaniem, że mój Zbawiciel Jest Bogiem, ale doczytałem komentarze do końca i uważam, że powinienem rozwinąć swoją wypowiedź, choć Czytelnik, z innymi komentami z przyczyn obiektywnych zapoznać się już nie może!

Wyraz ``Bóg``, jest pojęciem mocy, siły i potęgi. Władcy ziemscy, jak uczył Sam Pan Jezus, również nazwani byli w Starym Przymierzu ``bogami``, ponieważ mieli władzę i posiadali moc sądzenia.

Zatem skoro wyraz ``Bóg``, jest pojęciem mocy, to znaczy, że nic nie stoi na przeszkodzie by nazwać Go np. Zbawicielem. Czyli Bóg Ojciec Jest Zbawicielem, ale również Bóg Syn Jest Zbawicielem, ponieważ Syn Boży Jest Dokładnym Odbiciem Ojcowskiej Chwały!

INNYMI SŁOWY MÓWIĄC, NA OBLICZU PANA JEZUSA, POWINNIŚMY DOSTRZEC ODBICIE OJCA, TAK JAK NA TWARZY MOJŻESZA, NIEKTÓRZY DOSTRZEGLI ODBICIE SAMEGO BOGA, Z KTÓRYM ROZMAWIAŁ NA GÓRZE SYNAJ.

Nie jest zatem niczym złym, nazwanie Zbawiciela Pośrednikiem,  skoro taka jest Wola Jego Taty. Największy Majestat zażyczył Sobie, by Jego Syn Pośredniczył między Nim, a Jego Ludem!

Niewielka grupka ludzi, poznała, co to znaczy być Dokładnym Odbiciem Ojcowskiej Chwały. Wśród nich, Tomasz, który Pana Jezusa nazwał BOGIEM!

(zobacz: Ew. wg Jana 20:27- 29)

Najważniejsze jednak jest nie to, co powiedział Tomasz, ale to, jak zachował się Zbawiciel! NIE ZAPRZECZYŁ APOSTOŁOWI! Gdyby Mistrz Bogiem nie był, to wyznanie Tomasza mogło być bluźnierstwem i wystąpieniem przeciwko I Przykazaniu z Góry Synaj!

Jednak przed Tomaszem był ktoś jeszcze! Mam tutaj na myśli proroka Izajasza, który odważa się uczynić Mistrza `` BOGIEM MOCNYM``, lub jak powiada Przekład Nowego Świata, ``POTĘŻNYM BOGIEM``.

W tym miejscu, cytat z Przekładu Świadków… chodzących od domu do domu!

``6 Bo narodziło się nam dziecko, syn został nam dany; a na jego barkach spocznie władza książęca. I BĘDĄ GO ZWAĆ IMIENIEM Cudowny Doradca, POTĘŻNY BÓG, Wiekuisty Ojciec, Książę Pokoju.``

Izajasz 9:6 

//www.watchtower.org/p/biblia/isa/chapter_009.htm

Widzę, że są tutaj tacy, którzy nie zgadzają się z Bożym Prorokiem. Moje szczęście, że ja takiego zwyczaju nie mam, ani zbory Boże.

 Przypomnę, że Izajasz rzekł:

``BĘDĄ GO ZWAĆ  IMIENIEM(…),POTĘŻNY BÓG…``

Ja, Pana Jezusa nazwę Potężnym Bogiem, zgodnie ze słowami natchnionego Bożym Duchem proroka. KTO TEGO NIE CZYNI, TO ZNACZY, ŻE NIE O NIM MÓWI PROROCTWO!

Pan Jezus, będąc na krzyżu modlił się do Swojego Taty – Boga Ojca, Który parę dni potem wzbudził Go z martwych!

Zapewne zauważyliście, że piszę o Dwóch Boskich Bytach w Niebie, o Bogu Ojcu i Bogu Synu. Zwróćcie również uwagę na to, że nie ja to wymyśliłem, lecz Izajasz pisał już o tym, zanim pojawiliśmy się wszyscy na tym świecie!

Mamy już dwóch świadków w tej materii: IZAJASZA i TOMASZA.

Tymczasem tylko na tych dwóch poprzestanę!

Ostatni temat:

W Starym Przymierzu, czytamy, że Pan Bóg Jest Jeden. Chcę tutaj wyraźnie zaznaczyć, że POŚREDNICTWO Pana Jezusa, nie rozpoczęło się dopiero w Nowym Przymierzu, a istniało już od początku świata! Są również Biblijne dowody na to, że Stwórcą świata i życia na kuli ziemskiej, jest właśnie, Boży Syn!

Zatem jak napisałem wyżej, tajemnica Bóstwa Pana Jezusa, była już znana prorokom w Starym Przymierzu (Izajasz!).

To samo jest z Pośrednictwem! To, nie dopiero czasy Nowego Przymierza uczyniły z Syna Bożego Pośrednika,  lecz daje nam wyraźną wzmiankę na ten temat choćby Psalmista Dawid, pisząc:

``(1) (…) Rzekł Pan PANU MEMU: Siądź po prawicy mojej, Aż położę nieprzyjaciół twoich jako podnóżek pod nogi twoje!`` (110:1)

//www.biblia.info.pl/biblia.php   (Biblia Warszawska)

Z powyższego wynika, że bezsprzecznie chodzi tutaj o Boga Ojca i Pana Jezusa Chrystusa, jako Pośrednika, miedzy Bogiem Ojcem, a ludźmi. Dawid nazywa Pana Jezusa Chrystusa, swoim Panem!

To Pośrednictwo Mistrza, zauważalne jest również w Księdze Daniela 7:13, 14!

``(13) I widziałem w widzeniach nocnych: Oto na obłokach niebieskich przyszedł ktoś, podobny do Syna Człowieczego; DOSZEDŁ DO SĘDZIWEGO i stawiono go przed nim. (14) I DANO MU WŁADZĘ I CHWAŁĘ, I KRÓLESTWO, ABY MU SŁUŻYŁY WSZYSTKIE LUDY, NARODY I JĘZYKI, JEGO WŁADZA - WŁADZĄ WIECZNĄ, NIEZMIENNĄ, JEGO KRÓLESTWO - NIEZNISZCZALNE.``

//www.biblia.info.pl/biblia.php  (Biblia Warszawska)

Można więc jednocześnie być BOGIEM, oraz POŚREDNIKIEM BOGA OJCA!

Zatem podsumuję:

JEDYNYM Bogiem, o Imieniu YHWH, ustanowionym dla człowieka, przez Boga Ojca w Starym Przymierzu, był Pan Jezus. Jego Bóstwo jest ciągle aktualne, tak jak aktualna Jest Jego Moc i Chwała! Chwała, której nie dostrzegło wiele osób, a i na tym forum, również tejże Synowskiej Chwały wiele osób nie widzi!

Syn Boży wyprowadził SWÓJ lud izraelski z Egiptu, niestety tysiące lat później, ci ``swoi``, Go nie przyjęli.

A… Bym zapomniał! Dowód na to, że Bogiem Mojżesza Był Boży Syn:

``(1) A chcę, bracia, abyście dobrze wiedzieli, że ojcowie nasi wszyscy byli pod obłokiem i wszyscy przez morze przeszli. (2) I WSZYSCY W MOJŻESZA ZANURZENI zostali w obłoku i w morzu, (3) i wszyscy ten sam pokarm duchowy jedli, (4) i wszyscy ten sam napój duchowy pili; PILI BOWIEM Z DUCHOWEJ SKAŁY, KTÓRA IM TOWARZYSZYŁA, A SKAŁĄ TĄ BYŁ CHRYSTUS. (5) Lecz większości z nich NIE UPODOBAŁ SOBIE BÓG; ciała ich bowiem zasłały pustynię.``

1 List Apostoła Pawła do Koryntian 10:1-5  (Biblia Warszawska)

//www.biblia.info.pl/biblia.php  

Jeden dowód to za mało? Ok.!

Dowód nr 2:

``(24) Przez wiarę Mojżesz, kiedy dorósł, nie zgodził się, by go zwano synem córki faraona, (25) i wolał raczej znosić uciski wespół z ludem Bożym, aniżeli zażywać przemijającej rozkoszy grzechu, (26) UZNAWSZY HAŃBĘ CHRYSTUSOWĄ ZA WIĘKSZE BOGACTWO NIŻ SKARBY EGIPTU; skierował bowiem oczy na zapłatę.``

List do Hebrajczyków 11 R.  (Biblia Warszawska)

//www.biblia.info.pl/biblia.php

Czy Wam się to podoba, czy też nie, to powiem Wam, że wyraźnie jest napisane, że Bogiem Starego Przymierza BYŁ JEDEN JEDYNY BÓG, SYN BOŻY i Mojżesz służył właśnie Jemu.

Tak upodobało się Bogu Ojcu, by Syna Swego wywyższyć, aż po same szczyty Boskości, Majestatu i Chwały.

Apostołowie poznali Chwałę Mistrza i wielu, wielu innych, a tamci gdyby poznali, ``to Pana Chwały by nie ukrzyżowali``.

(Zobacz: 1 List Apostoła Pawła do Koryntian 2:8)

//www.nonpossumus.pl/ps/1_Kor/2.php

*

Czyż zatem nie byłoby mądrze oddać Panu Jezusowi, to co Synowi Bożemu się należy? Jak myślicie?

A co Mu się należy? Jak to co?

WSZYSTKO!

Chyba, że nie zgadzacie się z Wolą Boga Ojca!

*

Trzy razy, ``jednak``:

JEDNAK nie ja tutaj się liczę, lecz Wola Najwyższego, Który Syna Swego Ustanowił…

JEDNAK chciałbym, by Zbawiciel Był przede wszystkim Waszym Tatusiem.

JEDNAK nie moja to wola, lecz JEGO!

W Starym Przymierzu powiedziano:

``Słuchajże Izraelu: Pan, Bóg nasz, PAN JEDEN JEST.`` (Biblia Gdańska)

שמע ישראל יהוה אלהינו יהוה אחד

5 Księga Mojżesza 6:4

//www.biblia-internetowa.pl/5Moj/6/4.html  

Tak, pisałem o Nim powyżej! Tym JEDNYM I JEDYNYM DLA CZŁOWIEKA BOGIEM Starego Przymierza, jest Pan Jezus, Dokładne Odbicie Ojcowskiej Chwały.

Pan Jezus Chrystus, Bóg YHWH!

 

KOMENTARZE

  • Kerenie
    Witaj!

    Napisales:

    "Niewielka grupka ludzi, poznała, co to znaczy być Dokładnym Odbiciem Ojcowskiej Chwały. Wśród nich, Tomasz, który Pana Jezusa nazwał BOGIEM!"

    Ja zgadzam sie z tym. Czytajac Biblie nie mozna miec watpliwosci w tym temacie.

    Ale chcialabym poruszyc temat nigdzie nie poruszany, a ktory wynika z tego co napisales, bo napisales to na postawie Biblii.

    Jesli Pan Jezus jest Dokladnym Odbiciem Ojcowskiej Chwaly, to znaczy, mowiac naszym potocznym jezykiem, ze nie ma miedzy Ojcem i Synem roznicy charaktereu.

    Czyli, ze Bog NIE zabija nikogo i nie zabijal nikogo.

    Pan Jezus powiedzial, ze szatan jest zabojca!
    Szatan, a NIE Ojciec!

    Czy Bog jest niezmienny, czy tez zmienny? Czy Bog lamie Wlasne Przykazania?

    Pozdrawiam!
  • @Witaj Barbaro!
    JA POZBAWIAM ŻYCIA I DARZĘ ŻYCIEM, JA RANIĘ I LECZĘ!

    Hm…
    No cóż Barbaro, szatan w istocie jest zabójcą od początku.
    Nie zaprzeczę Ci, przecież tak mówi Pismo Święte, a Ty opierasz się na Biblii, prawda!?

    Jeżeli Pan Jezus pozwoli, to wyżej wymieniony szatan, potrafi zniszczyć domostwa, zatruć ludzkie serca jadem fałszywej nauki, a nawet zabić człowieka.
    Tak, to szatan potrafi! On nawet zabija swój lud, czyli tych, którzy mu służą we dnie i w nocy.
    Ale dosyć już napisałem na jego temat.

    Napisałaś: ``Czyli, ze Bóg NIE zabija nikogo i nie zabijał nikogo.``

    Jak wiesz, Pan Jezus posiada na swoich usługach niezliczoną ilość Aniołów. Oczywiście Bogu Ojcu są również ulegli Boży Posłańcy.
    Ci Posłańcy skrupulatnie wykonują Boską Wolę i nie sprzeciwiają się Majestatowi Bożego Syna.
    Na Jego Rozkaz dokonują różnych czynów! Także sądów nad ludźmi!

    Nawet przez myśl mi nie przeszło, że Pan Bóg YHWH jest zabójcą, Barbaro!
    Jednak tenże Pan Bóg żąda i wymaga posłuszeństwa! Zaś za nieposłuszeństwo, w wyznaczonym czasie nastąpi kara.
    Boży Sąd odbywa się i odbywał wielokrotnie w Historii Biblijnej.
    Przykładowo, gdy Pan Jezus, za pośrednictwem Swego Anioła karał plagami Egipt, Barbaro.

    Pamiętasz co Pismo Mówi na temat zatracenia pierworodnych. Zapewne pamiętasz.

    `` (1) I rzekł Pan do Mojżesza: Jeszcze jedną plagę ześlę na faraona i na Egipt, potem wypuści was stąd. Wypuści was całkowicie, a nawet was stąd wypędzi. (2) Powiedz ludowi, ażeby pożyczyli sobie każdy mężczyzna od swego sąsiada, a każda niewiasta od swojej sąsiadki przedmioty srebrne i przedmioty złote. (3) A Pan usposobił Egipcjan życzliwie do ludu. Także ów mąż, Mojżesz, był bardzo poważany w ziemi egipskiej, zarówno u dworzan faraona jak i u ludu. (4) I rzekł Mojżesz: TAK MÓWI PAN: O PÓŁNOCY PRZEJDĘ PRZEZ EGIPT. (5) I POMRĄ WSZYSCY PIERWORODNI W ZIEMI EGIPSKIEJ, OD PIERWORODNEGO SYNA FARAONA, KTÓRY MIAŁ ZASIĄŚĆ NA JEGO TRONIE, AŻ DO PIERWORODNEGO SYNA NIEWOLNICY, KTÓRA JEST PRZY ŻARNACH, I WSZELKIE PIERWORODNE BYDŁA.``

    Księga Wyjścia 11/ 1-5
    http://www.biblia.info.pl/biblia.php

    Tak Barbaro, na Rozkaz Pana Jezusa, Anioł Boży dokonał Sądu. Zginęli wszyscy egipscy pierworodni!
    A potop, Droga Barbaro, czyż nie był wykonaniem Bożego Sądu nad tymi, którzy nie uwierzyli?
    Chyba nie powiesz, że nie dokonali tego Boży Posłańcy, lecz szatan?

    A Sodoma, Gomora i okoliczne miasta, na które spadł ogień, czy również nie była to według Ciebie Boża Pomsta, zakończona unicestwieniem niepobożnych?
    Przypomniało mi się jeszcze przejście izraelitów przez Morze Czerwone. Tam przecież Pan Bóg YHWH zatracił Egipcjan, którzy chcieli pojmać, lub zabić Jego Lud.
    Niekoniecznie ów wyrok, Musiał Zbawiciel wykonać Sam. Pisałem przecież wyżej, że na Jego usługach są Aniołowie!

    Następny cytat:

    ``(20) Oto Ja posyłam Anioła przed tobą, aby cię strzegł w drodze i zaprowadził cię na miejsce, które przygotowałem. (21) Miej się przed nim na baczności, słuchaj głosu jego i nie przeciwstawiaj mu się, BO NIE PRZEBACZY WYSTĘPKÓW WASZYCH, GDYŻ IMIĘ MOJE JEST W NIM.``

    Księga Wyjścia 23/20, 21 (Biblia Warszawska)
    http://www.biblia.info.pl/biblia.php

    I w istocie, Boży Anioł nie przebaczył wielu potomkom Jakuba i tym, którzy z nimi razem wyszli.
    Dużo ich poległo na pustyni, ponieważ Pan Bóg YHWH, wydał taki rozkaz Bożemu Posłańcowi.
    Pan Bóg za pośrednictwem Swojego Anioła Dokonał Sądu!

    A ten fragment:

    `` (1) W tym samym czasie przybyli do niego niektórzy z wiadomością o Galilejczykach, których krew Piłat pomieszał z ich ofiarami. (2) I odpowiadając, rzekł do nich: Czy myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż wszyscy inni Galilejczycy, że tak ucierpieli? (3) BYNAJMNIEJ, POWIADAM WAM, LECZ JEŻELI SIĘ NIE UPAMIĘTACIE, WSZYSCY PODOBNIE POGINIECIE. (4) Albo czy myślicie, że owych osiemnastu, na których upadła wieża przy Syloe i zabiła ich, było większymi winowajcami niż wszyscy ludzie zamieszkujący Jerozolimę? (5) BYNAJMNIEJ, POWIADAM WAM, LECZ JEŻELI SIĘ NIE UPAMIĘTACIE, WSZYSCY TAK SAMO POGINIECIE.``

    Ew. wg Łukasza 13/1-5 (Biblia Warszawska)
    http://www.biblia.info.pl/biblia.php


    Na Rozkaz Boży odbywa się Sąd. Sędziami są Jego Aniołowi, lub sędzią był Jego lud izraelski, który ostrzem miecza, pozabijał wielu mieszkańców Ziemi Obiecanej, którzy oddawali cześć rytemu kamieniowi i mordowali kobiety, i dzieci na ofiarę.
    Pan Jezus, jak wspomniałem, Działa za Pośrednictwem swoich Aniołów, a także dozwala zabijać szatanowi. Tutaj przykładem niech będzie Job i Jego rodzina.

    Pan Bóg YHWH, Jest Bogiem Sprawiedliwym i miłosiernym. Dał nam w Prezencie Syna Swego i Jego Imię zamieszkało w Nim.
    Syn Boży Jest Dokładnym Odbiciem Ojcowskiej Chwały i jak powiada autor Listu do Hebrajczyków, straszną jest rzeczą wpaść w Jego Ręce!

    Cytat:

    ``(28) Kto łamie zakon Mojżesza, PONOSI ŚMIERĆ BEZ MIŁOSIERDZIA na podstawie zeznania dwóch albo trzech świadków; (29) O ILEŻ SROŻSZEJ KARY, SĄDZICIE, GODZIEN BĘDZIE TEN, KTO SYNA BOŻEGO PODEPTAŁ I ZBEZCZEŚCIŁ KREW PRZYMIERZA, PRZEZ KTÓRĄ ZOSTAŁ UŚWIĘCONY, I ZNIEWAŻYŁ DUCHA ŁASKI! (30) Znamy przecież tego, który powiedział: POMSTA DO MNIE NALEŻY, JA ODPŁACĘ; ORAZ: PAN SĄDZIĆ BĘDZIE LUD SWÓJ. (31) STRASZNA TO RZECZ WPAŚĆ W RĘCE BOGA ŻYWEGO.`` (10:28-31)

    http://www.biblia.info.pl/biblia.php

    Twoje słowa Barbaro:

    ``Bóg NIE zabija nikogo i nie zabijał nikogo.``

    Słowa Pana Boga YHWH:

    ``(39) Patrzcie teraz, że to Ja, Ja jestem A oprócz mnie nie ma boga. JA POZBAWIAM ŻYCIA i darzę życiem, Ja ranię i leczę, I z ręki mojej nikt nie zdoła się wyrwać. (40) Gdyż podniosę ku niebu rękę moją I powiem: Ja żyję na wieki. (41) GDY WYOSTRZĘ MIECZ MÓJ BŁYSZCZĄCY I SĄD PODEJMIE RĘKA MOJA, WYWRĘ ZEMSTĘ NA WROGACH MOICH, I ODPŁACĘ TYM, KTÓRZY MNIE NIENAWIDZĄ; (42) Krwią upoję strzały moje, A miecz mój naje się mięsa, Krwią poległych i pojmanych z nieczesanych głów wrogów. (43) Wysławiajcie, narody, lud jego, Gdyż pomści krew sług swoich I zemstę wywrze na wrogach swoich, Ale ziemię swoją i lud oczyści z grzechu.``

    Księga Powtórzonego Prawa 32/39 – 43
    http://www.biblia.info.pl/biblia.php

    Pozdrawiam Barbaro!


    http://img600.imageshack.us/img600/1056/gmailnowynakomentarzeok.jpg
  • @57KerenOr 10:14:35
    Witaj!

    Napisales:

    "Nie zaprzeczę Ci, przecież tak mówi Pismo Święte, a Ty opierasz się na Biblii, prawda!?"

    Tak, opieram sie tylko na Biblii, a nie na naukach i tradycjach ludzkich, ktore na wiele lat zatruly mi umysl tak bardzo, ze trwalo to wiele lat, aby wyrzucic te nauki nie tylko z mojej swiadomosci, ale z podswiadomosci i trwa to nadal.
    Dlatego oczywiscie nie zaprzecze cytatom, ktore podales.
    Nie traktuje jednych wersow ponad inne, lecz kazdy jest tak samo wazny.

    Ale chodzi mi o zrozumienie Slowa Boga, niektorzy nazywaja to interpretacja.
    Bo mozemy znac Pismo jak cielesny Izrael w tym wypadku posluze sie przykladem Szawla - Pawla.

    Szawel znal Pismo, ale zrozumial Je dopiero po poznaniu Pana Jezusa i TO zmienilo go w Pawla. To samo Pismo interpretowal zupelnie inaczej jako Pawel.

    Apostol Pana Pawel napisal, ze :

    " (15) Tak jest aż po dzień dzisiejszy, ilekroć CZYTA się Mojżesza, zasłona leży na ich sercu; (16) lecz gdy się DO PANA nawrócą, zasłona zostaje zdjęta." (2 Kor.3:15,16)

    Czyli, Stary Testament jest tak spisany, ze bez poznania Pana Jezusa (Jego charakteru) nie mozna zrozumiec ST, lub mozna zrozumiec tylko literalnie.

    Pan Jezus powiedzial: Ja i Ojciec JEDNO jestesmy, kto widzial Mnie widzial Ojca.
    Pan Jezus pokazal nam charakter Ojca.
    NIE czesc Jego charakteru, lecz PELNIE.

    "(22) Weźcie też wiązkę hyzopu i zanurzcie we krwi, która jest w misie, i pomażcie nadproże i oba odrzwia krwią z misy.
    Niech nikt z was nie wychodzi z drzwi domu swego aż do rana, (23) gdyż PAN przechodzić będzie, aby uderzyć Egipcjan.
    A gdy ujrzy krew na nadprożu i na obu odrzwiach, ominie Pan te drzwi i NIE POZWOLI NISZCZYCIELOWI wejść do domów waszych, aby zadać cios." (Wyj.12:22,23)

    " (10) ani nie szemrajcie, jak niektórzy z nich szemrali, i poginęli Z REKI NISZCZYCIELA." (1 Kor.10:10)

    Tak wiec NISZCZYCIEL jest, by niszczyl.
    Dzieje sie to za dozwoleniem Boga, poniewaz On ma kontrole nad wszystkim.

    Ale, czy jest to kara, czy raczej Gniew Boga.

    Ja uwazam, ze to Gniew Boga, ktory ODCZUWAMY jako kare.

    W Liscie do Rzymian 1 mamy mowe o Gniewie Boga:

    "(18) Albowiem GNIEW Boży z nieba objawia się przeciwko wszelkiej bezbożności i nieprawości ludzi, którzy przez nieprawość tłumią prawdę....

    (26) Dlatego WYDAL ich Bóg na łup sromotnych namiętności...

    (28) A ponieważ nie uważali za wskazane uznać Boga, przeto WYDAL ich Bóg na pastwę niecnych zmysłów... "(Rzym.1:18, 26,28)


    Jak Bog sie Gniewa, wydaje nas, dozwala nam, odwraca sie od nad i wtedy pragnienia NASZEGO serca spelniaja sie na nas.
    Czyli wpadamy w rece naszego wroga - szatana, jemu sie poddajemy.

    Jesli pragnienia naszego serca sa dobre odczuwamy to jako Boze blogoslawienstwo, lecz jesli sa zle odczuwamy to jako kare i wtedy bezczelnie pytamy Boga: Boze dlaczego mi to Uczyniles?

    Tak wlasnie oskarzamy Ojca, a przeciez to MY sciagamy na siebie choroby i nieszczescia, a NIE Bog!

    Bog dal nam Przykazania by DOBRZE nam sie zylo.

    Wiec jesli Je zlamiemy, ZLE bedzie nam sie dzialo, sciagniemy na siebie nieszczescia.

    Jesli ja kogos zabije, to prawo ludzkie (jak mojzeszowe) scignie mnie i osadzi, skaze na smierc, lub lata wiezienia i nie moge wtedy mowic, ze to Bog, choc oczywiscie Bog dozwala na to bym poniosla konsekwencje - kare za moj czyn, bo sprzeciwilam sie Jego Przykazaniu.

    Dzis prawo czlowieka nie karze za niemoralnosc (prawo Mojzeszowe karalo), ale wcale nie znaczy to, ze niemoralne zachowanie, zachowanie WBREW Nakazom Bozym bedzie dla nas dobre, bo poniesiemy konsekwencje, bedziemy chorzy wenerycznie, bedziemy sie coraz bardziej zatracac.
    Rozwody sa konsekwencja zycia niemoralnego.
    Wystarczy popatrzyc na zycie celebrytow, gdzie jest niemoralnosc, narkotyki... To zycie, to tragedia, pieklo na ziemi.

    Ale to NIE Bog sciaga te nieszczescia, lecz ludzie sciagaja, bo lamia Przykazania Boga.


    Podales:

    ``(20) Oto Ja posyłam Anioła przed tobą, aby cię strzegł w drodze i zaprowadził cię na miejsce, które przygotowałem. (21) Miej się przed nim na baczności, słuchaj głosu jego i nie przeciwstawiaj mu się, BO NIE PRZEBACZY WYSTĘPKÓW WASZYCH, GDYŻ IMIĘ MOJE JEST W NIM.`


    Zgadza sie, bo aniolowie nie moga przebaczac, to moze tylko Bog.
    Aniolowie wykonuja nakazy Boga.

    Wracajac do chrakteru Boga, to ma On niezmienny charakter, ten sam charakter, ktory Pan Jezus nam Pokazal.

    Pan Jezus NIGDY nie zlamal Przykazan Boga.

    Tak wiec mam pewnosc, ze Ojciec nie lamie Swych Przykazan.

    A skoro tak, to Pismo Starego Testamentu musze czytac inaczej, nie literalnie.
    I tak wlasnie zaczelam Je czytac. Zaczelam studiowac, by znalesc odpowiedz na pytanie DLACZEGO napisano, ze to Bog nakazal zabijanie, ze niszczyl...

    I tak, zaczelam sie zastanawiac nad tym kto zabil Saula?
    Bog, czy Saul sie sam zabil?
    Bo raz napisano, ze Saul sie sam zabil, a innym razem, ze to Bog go zabil.

    " (4) Wtedy rzekł Saul do swojego giermka: Dobądź swego miecza i przebij mnie nim, aby nie przyszli ci nieobrzezańcy i nie natrząsali się ze mnie. Lecz giermek nie chciał tego uczynić, bał się bowiem bardzo. Wziął więc SAM Saul miecz i rzucił się nań. (5) A gdy giermek zobaczył, że Saul zginął, rzucił się także na miecz i zginął. (6) Tak zginął Saul wraz z trzema swoimi synami, cały jego dom pospołu zginął. "(1Kro.10:4-6)

    " (13) Tak zginął Saul z powodu swojej niewierności, jakiej dopuścił się wobec Pana, wbrew słowu Pana, którego nie przestrzegał; zapytywał również o wyrocznię wieszczkę, (14) a nie pytał o wyrocznię Pana; ON więc pozbawił go życia, władzę królewską zaś przeniósł na Dawida, syna Isajego. (1Kron.10:13,14)


    Tak wiec kto zabil Saula?

    Sam Saul, czy tez Bog? Ktore zdania mowia prawde?
    OBA, poniewaz Saul sie zabil, ale Bog na to dozwolil (Gniew Boga), wiec Bog mowi, ze Go zabil.

    Kto zniszczyl Sodome, Gomore, Adme i Seboim?

    (22) Cała jej gleba jest siarką, solą i pogorzeliskiem. Nie będzie obsiewana, nic na niej nie wyrośnie, nie wzejdzie na niej żadna trawa. Będzie jak zwaliska Sodomy i Gomory, Admy i Seboim, które PAN obrócił w gruzy w swoim GNIEWIE i zapalczywości. (Powt.Pr.29:22)

    (10)Wtedy Lot podniósłszy oczy, widział, że cały okręg nadjordański - zanim PAN zniszczył Sodomę i Gomorę - był obfity w wodę, jak ogród Pana, jak ziemia egipska, aż do Soaru. ( Gen.13:10)

    (8) Jakże mógłbym cię PORZUCIC, Efraimie, ZANIECHAC ciebie, Izraelu?
    Jakże mógłbym zrównać ciebie z Adam, postąpić z tobą jak z Seboim? Zadrżało we mnie serce, byłem do głębi poruszony. (9) Nie wyleję mego srogiego GNIEU, nie chcę ponownie zniszczyć Efraima, bo Ja jestem Bogiem, a NIE człowiekiem, jestem pośród ciebie jako Święty i NIE przychodzę, aby niszczyć. ( Oz.11:8)

    Co sie dzieje jak Bog porzuca, opuszcza, odwraca, wydaje lud, JAK Bog sie Gniewa?
    Wtedy (zgodnie z Rzym.1) Bog wydaje nas, aby pragnienia naszych serc sie na nas spelnily.
    Z tym, ze bierze On za to pelna odpwiedzialnosc i mowi, ze On to zrobil, bo Dozwolil na to.


    Czy Bog bierze NA SIEBIE nasze grzechy?

    Wiemy, ze TAK, bo Pan Jezus czynem to udowoldnil i umarl na krzyzu za NASZE grzechy, NIE za swoje, Bo Bog NIE grzeszy, NIE lamie Swoich Przykazan, bo NIE jest Bogiem BEZprawia, lecz sprawiedliwosci- Prawa!

    Bog jest naszym Ojcem, Tata.

    A czy my nie bierzemy na siebie wybrykow naszych krnabrnych dzieci?
    Czy jesli moj syn wybije okno sasiadowi, to czy ja sie mojego syna wypieram i nie zaplace sasiadowi?
    Zaplace, tak jakbym to ja wybila to okno.

    A czy jesli moj syn nie slucha sie mnie i che cos zobic wbrew mojemu zakazowi, to czyz nie dozwalam mu w koncu?
    Dlaczego mu dozwalam, przeciez wiem jak to sie skonczy, ze zaszkodzi mu to, wiec dlaczego dozwalam (po wielokrotnych ostrzezeniach)?
    Aby sie nauczyl krnabrny syn posluszenstwa.
    Aby zobaczyl, przekonal sie, ze jesli rodzice mowia NIE rob tego, to znaczy ze ma NIE robic, bo my rodzice chcemy, by DOBRZE sie naszym dzieciom zylo.
    Wlasnie dlatego dajemy im nakazy, nasze przykazania.

    Ale jesli dzieci nie sluchaja, zbieraja co sieja. Czy dozwalanie to kara? Nie to nie kara, lecz dozwolenie, wydajemy ich, by ich glupie pragnienia sie na nich spelnily, bo pomimo wielokrotnych ostrzezen i zakazow nie sluchaja sie, wiec niech sie przekonaja. To nie kara, to nasz gniew – dozwolenie.


    Podobnie czyni z nami - ze Swymi dziecmi, Bog-Ojciec.
    On daje nam Przykazania, mowi jak mamy zyc, by dobrze nam sie dzialo.
    Ale jesli pomimo wielu napomnien sprzeciwiamy sie Ojcu, to dozwala nam, bysmy zebrali co siejemy, po to, bysmy sie nawrocili I UFALI Mu, Jego Slowu.

    Ojciec nas nie karze, my sami sie karzemy sprzeciwiajac sie Mu.
    Wtedy kroczymy za szatanem, za niszczcielem i Ojciec dozwala, wydaje nas wtedy, Gniewa sie i wtedy sciagamy na siebie nieszczescia, niszczyciela.
    Ale posluszne Ojcu dzieci, ktore maja krwia Baranka 'pokropione progi' swego serca, ktore spelniaja wole Boga, te dzieci sa chronione przez Ojca i niszczyciel nie moze im nic zrobic.


    Pozdrawiam Kerenie!
  • @
    Witajcie!

    Bar-baro, napisałaś:

    //Podobnie czyni z nami - ze Swymi dziecmi, Bog-Ojciec.
    On daje nam Przykazania, mowi jak mamy zyc, by dobrze nam sie dzialo.
    Ale jesli pomimo wielu napomnien sprzeciwiamy sie Ojcu, to dozwala nam, bysmy zebrali co siejemy, po to, bysmy sie nawrocili I UFALI Mu, Jego Slowu.//

    Powyższy tekst który przedstawiłaś, odnosi się do zgromadzenia wybranych, którym to, dane zostało, zaliczenie w poczet Dzieci Bożych.

    A więc znając Jego Nauki, z całą surowością traktujemy je, jako wzorzec życia duchowego, by w odpowiednim czasie, dostąpić zbawienia, które Obiecał nam nasz Bóg, Jezus Chrystus.

    Człowiek Chrystusowy, lub jak kto woli, uczeń Pana Jezusa, ma w swoim życiu, dni dobre i dni złe. Te ostatnie, choć życzę każdemu, by było ich jak najmniej, są dniami, chwilami, godzinami, sekundami, które powodują że potrafimy palnąć jakąś gafę, błąd, grzech, który w pewnym momencie, zauważamy poprzez działalność Bożego Ducha i jako ci POSŁUSZNI, na nowo poprawieni, staramy się przeprosić Zbawiciela, za to, co złego zrobiliśmy.

    A więc nie trudno zgadnąć, że mamy uszy, skore do słuchania i powracania, w pewnych granicach, Bożej, powiem tolerancji.

    Są Bar – Baro, jeszcze inni ludzie, ci oporni, ci którzy Bogu w oczy mówią NIE! To są ci, którzy jawnie, nie chcą słuchać Słów Bożych. Nie mają zamiaru traktować Jego Nauk, poważnie. Pan Jezus, Jest im przeszkodą.

    I tu odpowiadam z całą stanowczością:

    Musimy pamiętać o tym, że nasz Zbawiciel, Jezus Chrystus, Jest Cudownym Bogiem, Tatą, Ojcem, Pasterzem i Obrońcą, Który widząc nadchodzącego wilka, zrobi wszystko, dosłownie wszystko, by ochronić swe owieczki, przed mordercą.

    Wiem, że ciężko jest oswoić się z myślą, że Bóg, mógłby zabić. Ale, tak było. I wiele razy, to się stało, bo POTĘGA - MOC - I CHWAŁA, NASZEGO ZBAWICIELA, w pewnych okresach ziemskiego czasu, doznawała pewnego uszczerbku, na które to PONIŻENIE, BÓG ODPOWIADAŁ - ŚMIERCIĄ.

    Temat, który opisujecie, można by podzielić na dwa wątki:
    POSŁUSZEŃSTWO WOBEC BOGA I NAGRODY, JAKIE OTRZYMUJĄ JEGO LUDZIE.
    NIEPOSŁUSZEŃSTWO WOBEC BOGA I KARY, JAKIE OTRZYMUJĄ CI, KTÓRZY GO NIENAWIDZĄ.

    POZDRAWIAM WAS

    http://img217.imageshack.us/img217/8230/okgrezegorzwymiar7.jpg
  • @60grzegorz 21:23:09
    Witaj!

    Napisales:

    "Człowiek Chrystusowy, lub jak kto woli, uczeń Pana Jezusa, ma w swoim życiu, dni dobre i dni złe. Te ostatnie, choć życzę każdemu, by było ich jak najmniej, są dniami, chwilami, godzinami, sekundami, które powodują że potrafimy palnąć jakąś gafę, błąd, grzech, który w pewnym momencie, zauważamy poprzez działalność Bożego Ducha i jako ci POSŁUSZNI, na nowo poprawieni, staramy się przeprosić Zbawiciela, za to, co złego zrobiliśmy. "


    Oczywiscie zgadzam sie z tym.
    Wiele razy doswiadczylam tego i na pewno doswiadcze. Mysle tez, ze apostol Pawel mowi o czyms takim wlasnie tu:

    " (7) Aby zaś nie wynosił mnie zbytnio ogrom objawień, dany mi został oścień dla ciała, wysłannik szatana, aby mnie policzkował - żebym się nie unosił pychą.
    (8) Dlatego trzykrotnie prosiłem Pana, aby odszedł ode mnie, (9) lecz /Pan/ mi powiedział:
    Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali. Najchętniej więc będę się chlubił z moich słabości, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusa." (2Kor.12:7-9)

    Bo bez Pana Jezusa NIC nie mozemy.


    Piszesz:
    "Są Bar – Baro, jeszcze inni ludzie, ci oporni, ci którzy Bogu w oczy mówią NIE! To są ci, którzy jawnie, nie chcą słuchać Słów Bożych. Nie mają zamiaru traktować Jego Nauk, poważnie. Pan Jezus, Jest im przeszkodą. "

    Znow zgadzam sie.
    Nie umiem zrozumiec tych ludzi i ich postepowania.
    Ale z drugiej strony nie moge rowniez zrozumiec jak ja moglam wierzyc w katolickie basnie, kim wtedy bylam?
    Wierze, ze Ojciec Swa Wszechmoca zmieni nawet najbardziej zatwardziale serca i beda zawstydzeni i beda sie soba brzydzic i zobacza jakimi glupacami byli i nawroca sie, bo zobacza, ze szatan nie ma NIC do zaoferowania poza smiercia, niszczesciami, pustka..., a ich bogactwo jest zludzeniem.

    Sad Bozy przywraca sprawiedliwosc, ale nie ta ludzka, nie ludzkimi metodami.
    Mysle, ze ci z drugiego zmartwychwstania, jak juz zbiora co siali (bo kazdy zbierze to co sieje), nawroca sie.
    Oczywiscie nie mam pojecia jak to sie stanie, ale wierze, ze Bog pokaze tu Swa Chwale, ze KAZDE kolano sie zegnie i kazdy wyzna Imie Jego.

    Wierze, jestem calkowicie przekonana, ze Ojciec uratuje kazde swe dziecko z wplywow szatana, On Zwyciezy, bo szatan jest nikim w porownaniu z Wszechmogacym.
    Chwilowe ''zwyciestwo'' szatana nad zwiedzionymi ludzmi jest tylko czasowym stanem.

    To, ze Bog dozwala szatanowi na zwodzenie ludzi, jest dowodem na to, ze On ma calkowita kontrole i dozwala szatanowi DLATEGO, ze Potrafi kazde swe dziecko uratowac, bo Ojciec jest Wszechmogacy i pokaze Swa Wszechmoc wszystkim i pokaze, ze szatan NIC nie moze.

    Szatan przegra calkowicie, bo Ojciec zwyciezy Calkowicie, nie czesciowo, jak nauczaja przywodcy religijni, lecz Calkowicie!

    Bog nie bylby Wszechmogacy, gdyby odniosl tylko czesciowe zwyciestwo nad szatanem.

    Wlasciwie, jak sie zastanowic, to przywodcy religijni nauczaja przegrana Ojca, bo mowia, ze tylko nielicznych Bog wyrwie z niewoli szatanskiej, czyli tak na prawde glosza zwyciestwo szatana, bo wiekszosc bedzie wedlug nich nieuratowana.

    NIE znaczy to jednak, ze jedzmy pijmy, grzeszmy, bo bedziemy uratowani, bo kazdy z nas zbierze co zasial, i BEDZIE placz i zgrzytanie zebow i nikt w grzechach nie bedzie zbawiony.

    I zgadza sie, strasza rzecza jest wpasc w rece Boga Zywego, bo zna On wszystkie nasze wystepki, zna pragnienia naszego serca i Pokaze nam nasze prawdziwe oblicze, dlatego najlepiej nawrocic sie jak najszybciej, nie czekac i nie grzeszyc, bo wszystko zbierzemy.

    Pozdrawiam!
  • A co o tym myślą Żydzi ?
    Marcus Eli Ravage - osobisty biograf klanu Rothschildów o tzw. "chrześcijaństwie"

    "Zrobiliśmy to wyłącznie dzięki potędze naszego ducha, idei i przy pomocy propagandy.
    Zrobiliśmy z was ochoczych, nieświadomych nosicieli naszej misji dla całego świata, całego dzikiego świata i do niezliczonych jeszcze nie narodzonych przyszłych pokoleń.
    Niezupełnie rozumiejąc co my wam czynimy, staliście się powszechnymi agentami naszej rasowej tradycji, niosąc nasza ewangelie do niezbadanych jeszcze zakątków ziemi.
    Nasze plemienne prawa dały wam podstawy do wszystkich waszych świętych konstytucji i systemu prawnemu.
    Nasze legendy i ludowe opowiadania są świętą tradycją, kołysanką dla waszych dzieci. Nasi poeci wypełnili wasze hymny i modlitewniki.
    Nasza narodowa historia stała się niezbędna częścią nauk dla waszych pastorów, księży i naukowców.
    Nasi królowie, nasi mężowie stanu, nasi prorocy, nasi rycerze są waszymi bohaterami. Nasz starożytny mały kraj jest wasza Ziemia Świętą.
    Nasza naturalna literatura jest wasza Świętą Biblią.
    To co nasi ludzie myśleli i nauczali stało się nierozerwalną kanwą wplecioną w każde wasze przemówienie i tradycje tak ze nikt nie może być nazwanym wykształconym jeśli nie zna naszej rasowej spuścizny.

    Żydowscy rzemieślnicy, żydowscy rybacy są waszymi nauczycielami i waszymi świętymi z niezliczonymi wyrzeźbionymi postaciami w niezliczonych katedrach wzniesionych dla ich pamięci.
    Żydowska panna jest waszym ideałem macierzyństwa i kobiecości. Żydowski zbuntowany prorok jest centralna figura w waszych religijnych modlitwach.
    My zlikwidowaliśmy waszych idoli, odstawiliśmy wasza rasowa spuściznę i zastąpiliśmy ja naszym bogiem i naszymi tradycjami.
    Żaden podbój w historii nie może by nawet porównywalnym z tym czystym i sprawnym opanowaniem was!

    Jak to uczyniliśmy?
    Nieomal przez przypadek. Prawie dwa tysiące lat temu daleko w Palestynie nasza religia zaczęła popadać w rozkład i materializm. Handlarze zawładnęli Świątynią.
    Zdegenerowani, samolubni kapłani skorumpowali naszych ludzi i obrastali w majątek. Potem wyłonił się młody patriota-idealista, który obiegał teren nawołując do odnowienia wiary. Nie miał on zamiaru ustanowienia nowego kościoła.
    Tak jak inni prorocy przed nim, jedynym jego celem było oczyścić i rewitalizować starą wiarę. Zaatakował kapłanów i wyrzucił handlarzy z świątyni. To spowodowało konflikt z panującymi stosunkami i jego filarami, które podtrzymywały ten stan.
    Władze rzymskie, które okupowały państwo, obawiając się rewolucyjnej agitacji jako politycznej akcji zamierzającej do pozbycia się ich, zaaresztowały go, przeprowadziły sąd i skazały go na śmierć przez ukrzyżowanie, co było normalna forma egzekucji w tych czasach. Zwolennicy Jezusa z Nazaretu, głównie niewolnicy i biedni robotnicy w swoim smutku i zawiedzeniu, odwrócili się od świata i stworzyli braterstwo biernych pacyfistów. Dzielili pamięć swojego ukrzyżowanego lidera i żyjąc w komunie. Byli oni po prostu nowa sekta w Judei, bez siły i przyszłości, nie pierwszą i nie ostatnią.

    Dopiero po zniszczeniu Jerozolimy przez Rzymian ta nowa sekta stała się widoczna.
    Patriotyczny Żyd imieniem Paul lub Saul zrodził ideę powalenia rzymskich mocy przez zniszczenie dotychczasowych morale rzymskich żołnierzy przez doktrynę miłości i nie stawiania oporu, która to głosiła mała sekta żydowskich chrześcijan.
    Stał się on apostołem Gentiles ( Gentile - nie obraźliwa nazwa nie-Żydów w przeciwieństwie do "goim". przyp.- ww.) który to dotychczas był jednym z najbardziej aktywnych i prześladowanym członkiem grupy. Wykonał swoja prace tak dobrze, ze w ciągu 4 wieków wielkie imperium, które podporządkowało sobie Palestynę razem z połową świata, stało się ruiną i prawo które wyszło z Syjonu stało się oficjalną religią Rzymu.
    To był początek naszej dominacji w świecie, tylko początek.(...)
    Koniec jest jeszcze bardzo daleko. W dalszym ciągu panujemy nad wami. (...) "
    http://homepage.interaccess.com/~netpol/POLISH/public/ravage.html
  • @a1a 10:46:21
    "Może pogląd Marcus'a Eli Ravage'a - osobistego biografa klanu Rothschildów odnośnie chrześcijaństwa pogodzi Wasze poglądy ?

    "Zrobiliśmy to wyłącznie dzięki potędze naszego ducha, idei i przy pomocy propagandy. ..."


    Tak wlasnie szatan przemawia przez swe slugi, chce oddalic ludzi od Biblii i robi to wszelkimi mozliwymi sposobami, najpierw byla w katolicyzmie ksiega zakazana..., a teraz jest osmieszana.
    Nic nowego pod sloncem.

    Moze oni powinni mowic o wlasnej ksiedze o Talmudzie?
    Bo przeciez wierza w to co tam napisano.


    Wkleilam ten sa wpis ktory umiescilam u blogera antymaterialnego, bo te wypociny slug szatana nie zasluguja na nic innego.
  • PAN JEDEN JEST.
    Tak tak, wszak ADONAI - to jest to samo co EDINNU... czyli EDEN. A więc JEDEN.

    Pan jest JEDEN. Jeden jest Pan. Jednością jest. Całością. Pełnią.

    Żydzi pisali JHVH - Jest który Jest, a czytali ADONAI.

    Bóg jest WSZYSTKIM. My jesteśmy zaledwie bogami ponieważ mamy boską cząstkę... ale to też zależy od naszego życia.

    Bóg jest wszędzie. Żyjemy w jego łonie, w jego przestrzeni. Pracujemy w jego winnicy. I to jest niezaprzeczalne i pewne. Prosta prawda.

    Jednakże w tej przestrzeni możemy wybierać.
  • Warto też zauważyć
    że okreśłenie ADONAI - pochodzi od określenia PAN. w różnych kulturach słowo ADON funkcjonowało w różnej postaci. Np. u Greków był Adonis. U egipcjan Aton.

    Tak więc w tym wszystkim nie chodzi o nazwy i imiona jako takie ale o świadomość tego kim jesteśmy my a kim Bóg, a najważniesza jest nasza z nim relacja.

    Jezus jest SYNEM. Kto się rodzi na nowo ten rodzi SYNA. A kto ma SYNA ten ma też Ojca. Syn łączy się z Ojcem przez Ducha Świętego.

    Duch jest dystansem duchowym, tarczą... duch integruje ciało, duszę, umysł.

    Kto ma syna ten ma ojca.
  • @ezaw 17:47:12
    Napisałeś:

    //Syn łączy się z Ojcem przez Ducha Świętego. //

    Nie za bardzo rozumiem ezaw, to co napisałeś? Wyjaśnij to dokładniej, jak możesz.

    http://img217.imageshack.us/img217/8230/okgrezegorzwymiar7.jpg
  • @60grzegorz 14:54:39
    Nie wiem czy dam radę to wytłumaczyć jeśli ktoś tego nie rozumie. Trzeba by zadać wiele pytań przybliżających. Np. czym jest Syn i czym jest Ojciec. Co to znaczy mieć Syna, co to znaczy mieć Ojca.

    Jezus o tym mówi. Ten kto ma syna ten ma Ojca. A Duch od Ojca i Syna pochodzi. Duch jest tym który łączy Syna z Ojcem.

    Aby mieć Ojca musisz mieć Syna. Bez Ojca nie ma Syna, i bez syna nie ma Ojca. Tylko Syn zna Ojca i tylko Ojciec zna Syna.

    To jest wnioskowanie kołowe. Niezbędne do rozumienia istoty wiary, Boga... Bóg jest JEDNOŚCIĄ, CAŁOŚCIĄ, PEŁNIĄ. Pojęcie tej pełni jest Ojcem. A to pojęcie przez Syna. Najpierw musisz się narodzić na nowo, począć SYNA DUCHOWEGO, a kiedy w tym synu dojrzejesz wtedy rozpoznasz OJCA. Oczywiście to musi trwać bo tak jak małe dziecko kiedy się rodzi nie rozpoznaje świadomie Ojca ani Matki tak samo duchowy człowiek kiedy się narodzi jest najpierw jak niemowlak którego musisz karmić a z czasem rozwinie się i Pozna Ojca świadomie.

    I co jest paradoksalne, jak wszystko w Biblii, że Ojca poznaje się przez Ducha Świętego i zarazem tan sam Duch od niego pochodzi, ale też pochodzi od Syna. Bo tylko przez Syna można otrzymać Ducha Ojca.

    Czy wyrażam się niejasno? Być może, łatwo to nie jest oddać, zresztą słowa tego nie są w stanie sprawić. Pismo jest martwe, duch zaś ożywia.

    Inaczej jeszcze. Przyjmując przykazania Jezusa wypełniasz wolę Ojca, stajesz się, jesteś Synem. Musisz się narodzić z Ducha, wtedy powstaje ciało Duchowe. Umierasz w ciele cielesnym, a rodzisz się z Ducha. Jest moment kiedy się rodzisz i musisz się rozwijać dalej aby dojrzeć Duchowo. Podobnie jak człowiek rodzi się i rozwija cieleśnie aż dojrzewa. Kiedy się rozwiniesz poznasz Ojca i będziesz mieć Ojca. Na ile się rozwiniesz Duchowo to już inna kwestia, i czy w ogóle narodzisz się na nowo z Ducha to też inna kwestia. Technicznie, opisowo tak to jednak wygląda.

    Duch jest tym co spaja, integruje, ożywia, daje dystans, niezależność, zdrowie, siłę, rozwija świadomość, wypełnia duszę, naczynie. Dlatego też napełniać duchem należy nowe kubłaki a nie stare, bo stare porozsadza kubłaki i wino się wyleje.
  • Warto jeszcze zauważyć że określenie PAN
    w językach europejskich oznacza - wszech - pełnię - całość. Tak jak np. zdjęcie panoramiczne, widok panoramiczny... mamy w końcu też w naszym pięknym języku słowo Panować oraz opanować. W języku angielskim 'pan' to patelnia, a więc coś okrągłego. Nic w tym dziwnego ponieważ koło, okrąg jest symbolem pełni, Boga, dzieła. Opus, albo inaczej po naszemu Opas, coś co opasuje. Co nas trzyma, utrzymuje. Jest też znowu Pasja. Pasja Jezusa. Mówi się o pasjonowaniu się czymś.
  • @Antymedyczny 15:55:44
    Napisałeś:
    //Duch jest tym który łączy Syna z Ojcem//

    Może zadam pytanie w ten sposób, o jakim Duchu mówisz?

    Widzisz, wiem o co chodzi, mam tylko pewną niejasność, jak ktoś kto jest Bogiem teraz w niebie, a jest nim Pan Jezus, może się łączyć (rozmawiać) z drugim Bogiem, który jest Jego Ojcem, POPRZEZ DUCHA ŚWIĘTEGO.

    Pytanie: Czy potrzebują kogoś, by rozmawiać?

    P.s Jak Pan Jezus był na ziemi, to wiem, że modlitwy swe kierował do Ojca, napełniony mądrością Swego Ojca.

    Zdanie:// A Duch od Ojca i Syna pochodzi. (PRAWDA ! )Duch jest tym który łączy Syna z Ojcem. //

    Wiem, że jest to dość ciężkie, dlatego zadaje pytanie. Bo według tego, wychodzi, że jest między nimi ktoś, kto przekazuje między nimi rozmowy.
    Zauważ, tak sprecyzowaliście zdanie i tak można je odczytać, jak wy to napisaliście.

    http://img217.imageshack.us/img217/8230/okgrezegorzwymiar7.jpg
  • @60grzegorz 16:58:13
    Napisałem chyba wyraźnie. Tak jak uczył Pan Jezus - Ty masz mieć SYNA w sobie. A jak będziesz mieć syna to POZNASZ OJCA. A tym co pozwala poznać i co rozwija SYNA jest Duch Święty. To łączy SYNA z OJCEM. Pochodzi od Syna ponieważ tylko syn jest przez ojca przyjmowany. I pochodzi od ojca ponieważ wszystko od ojca pochodzi. Ale tylko ten go otrzymuje kto staje się Synem.

    Jaki Duch? Duch Prawdy, Duch Czystości, Duch Boży, Duch który napełnia Duszę. Którego używa Ojciec do napełnienia naczynia.

    Pan Jezus to Pan Jezus, zbawiciel, syn pierworodny. My wszyscy jesteśmy dziećmi Boga i Bóg chce aby każdy do niego przychodził.

    "Powiadam wam: Większa będzie radość w niebie z jednego grzesznika, który się upamięta, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych którzy upamiętania nie potrzebują".
  • @Antymedyczny 18:45:31
    Słuchaj, gdybyś napisał wyraźnie, to bym zrozumiał i nie zadawał ponownie pytania.

    Zrozumiałą sprawą jest fakt, że jeśli mam Zbawiciela w sercu i wykonuję Jego Prawa i Obowiązki to On, Pan Jezus, jest moim Bogiem. Jeśli to robię, wykonuję Wolę Boga Ojca, idąc do Syna. Taki jest rozkaz Boga Ojca.

    Znając więc odpowiednią kolejność, dla nas ludzi, Pan Jezus Jest Najważniejszy, powtarzam, Najważniejszy. W ten oto sposób, wykonując Wolę Boga Ojca, jesteśmy tymi, którzy wykonują Wolę Dwóch Bogów, nie wchodząc bowiem w żaden zatarg z Nimi.

    Dlatego, mając Syna, nie sprzeciwiam się Bogu Ojcu, lecz wykonuję Jego Wolę. Pozyskałem więc, przez swą uległość, Syna, jak również Ojca.

    Napisałeś:

    //A tym co pozwala poznać i co rozwija SYNA jest Duch Święty. To łączy SYNA z OJCEM. //

    I tu powiem, ŻADEN DUCH, NIE ŁĄCZY SYNA Z OJCEM !

    Chyba, że mylnie myślisz o trzeciej osobie.

    A jeśli ich coś łączy, bo na pewno, i nie ulega to żadnej dyskusji, to jest to Duch (nie żadna osoba) tzw. zrozumienia, jednomyślności, nieomylności, miłości, cierpliwości i wielu, wielu innych pozytywnych przymiotów, które nam jeszcze się nawet nie przyśniły.

    Pozdrawiam

    http://img217.imageshack.us/img217/8230/okgrezegorzwymiar7.jpg
  • @60grzegorz 19:28:56
    Sam sobie przeczysz. To w końcu Duch czy nie Duch?

    Jeśli duch zły od szatana pochodzi a dobry od Boga to jak nie łączy jak łączy. Duch nas łączy z Bogiem poprzez rozwój duchowy w kierunku Ojca - Nieba, Edenu, pokoju Ducha... jak chcesz to nazwać.

    Nie wiem w czym masz problem pisząc do mnie o osobie. Ja nie użyłem takiego określenia, ale jeśli się upierać to tak można powiedzieć - Trójca Święta - Ojciec Syn i Duch święty - trzy osoby boskie.

    Chociaż ja bym wolał jednak uporządkowanie pewne że Bóg jest wszystkim, Jezus jest Synem i Zbawicielem, można mówić że współistotnym Ojcu, ale nie jest Ojcem przecież. No i Duch, Duch który tak czy inaczej od Boga pochodzi. Zawsze. Nawet ten zły duch od Boga pochodzi w szerszym ujęciu, w ujęciu całoiściowym. Bo wszystko jest Jego, on jest Bogiem, a nie szatan. Bóg jako Bóg nie ma żadnych konkurentów. TO tylko nasza wola co my wybieramy czy robimy to mądrze czy głupio. CO jest często tragiczne dla nas, ale każdy sam przeżywa swoją tragedię i nikt za nikogo przeżyć nie może życia. Wszyscy jestesmy własnością Boga i o to chodzi aby to szanować bo od naszego posłuszeństwa zależy nasze dobro. Po prostu i zwyczajnie.

    Tak jak powiedział apostoł: "Kto brudny, niech nadal się brudzi…" (Obj. 22, 6-12.)

    Jezus uświadomił nam że mamy wybór i co musimy robić aby mieć ŻYCIE WIECZNE I OBFITE. Jeśli ktoś nie chce to jego sprawa, nikogo na siłę nie można przymuszać, bo to jest pogwałcenie wolnej woli.

    To wszystko to jest tylko pismo które nieudolnie oddaje rzeczywistość. PIsmo jest martwe, duch zaś ożywia wszystko.
  • @Antymedyczny 20:19:16
    Napisałeś:

    //ale jeśli się upierać to tak można powiedzieć - Trójca Święta - Ojciec Syn i Duch święty - trzy osoby boskie. //

    A ja się upieram, że tak nie jest, jak piszesz, dlatego macie taki problem z pojęciem Ducha Świętego.

    Polecam mowę Pawła i nie tylko:

    6. wszakze dla nas istnieje tylko jeden
    Bóg Ojciec, z którego pochodzi wszystko
    i dla którego istniejemy, i jeden Pan, Jezus
    Chrystus, przez którego wszystko istnieje
    i przez którego my także istniejemy.

    1Koryntian 8

    P.s Widzisz, upieranie się, w tym przypadku, jest pojęciem nie na miejscu, upieranie się, nie jest ludzkim widzimisię. Biblia to nie tolerancja, to nie odchodzenie od czegoś, i łataniem drugiego, kosztem czegoś innego.

    Antymedialny, poproś Pana Jezusa o pomoc w zrozumieniu, Jego Istoty, proszę Ciebie, zrób to, bo pojęcie trójcy, to wymysł szatana. Dlatego, jest tyle w tym nieścisłości, i wielu ludzi błądzi.

    Pozdrawiam!

    http://img217.imageshack.us/img217/8230/okgrezegorzwymiar7.jpg
  • @60grzegorz 20:23:02
    ///
    A ja się upieram, że tak nie jest, jak piszesz, dlatego macie taki problem z pojęciem Ducha Świętego.
    ///

    Ale ja się nie upieram. Pomyliłeś adresy. Ja napisałem wyraźnie że takie ujęcie kwestii Ducha Świętego nie jest złe założywszy że się wie o czym się mówi. Bo jeśli się bierze Ducha Świętego za jakąś osobę to za chwilę może wyjść że mówimy o jakimś okultyzmie gdzie się tworzy w głowie tzw. pomocników. Tymczasem Duch Święty to Duch Świety... niech świadczą za tym słowa samego Jezusa „Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża" (J 3, 7).

    I tak jest z Duchem Świętym. Osobą to on nie jest taką jaką my jesteśmy. On jest w nas i przed nami, działa w nas. Duch Prawdy, Duch Pokoju, Duch Ożywiający.
  • @Antymedyczny 20:19:16
    Mam do Ciebie prośbę, nie pisz takich rzeczy:

    // ale nie jest Ojcem przecież. No i Duch, Duch który tak czy inaczej od Boga pochodzi. Zawsze. Nawet ten zły duch od Boga pochodzi w szerszym ujęciu, w ujęciu całoiściowym.//

    Dla mnie jest i pewnie dla Filipa również, później zostało mu to Objawione, że Jest On Jego Ojcem, dla ciebie, nie. Twoja sprawa.

    Nie, antymedyczny, nie, w moim Bogu, Jezusie Chrystusie, grzechu nie znaleziono, więc nie pisz, że zły Duch pochodzi od Niego, to jest po prostu nieprawdą.
    Jest różnicą to, że zły duch jest, i pochodzi od tego który jest OJCEM KŁAMSTWA ale nigdy nie powiem, że on pochodzi od Boga. Więc nie rób takich porównań. Są one nie na miejscu.

    http://img217.imageshack.us/img217/8230/okgrezegorzwymiar7.jpg
  • @Antymedyczny 20:46:00
    //ale jeśli się upierać to tak można powiedzieć - Trójca Święta - Ojciec Syn i Duch święty - trzy osoby boskie. //

    Po chwili piszesz, to, z czym się zgodzę:

    //On jest w nas i przed nami, działa w nas. Duch Prawdy, Duch Pokoju, Duch Ożywiający.//

    Ale tu piszesz o czym innym, i do góry o czym innym.

    Dlatego napisałem tobie, byś umiał to rozeznać:
    Napisałem:

    //A jeśli ich coś łączy, bo na pewno, i nie ulega to żadnej dyskusji, to jest to Duch (nie żadna osoba) tzw. zrozumienia, jednomyślności, nieomylności, miłości, cierpliwości i wielu, wielu innych pozytywnych przymiotów, które nam jeszcze się nawet nie przyśniły.//

    I ty piszesz //Osobą to on nie jest taką jaką my jesteśmy. On jest w nas i przed nami, działa w nas. Duch Prawdy, Duch Pokoju, Duch Ożywiający.//

    A ja dalej to dokończę z wytłumaczeniem,

    A jeśli ich coś łączy, bo na pewno, i nie ulega to żadnej dyskusji, to jest to Duch (nie żadna osoba) tylko : DUCH zrozumienia, DUCH jednomyślności, DUCH nieomylności, DUCH miłości, DUCH cierpliwości i wielu, wielu innych pozytywnych przymiotów, które nam jeszcze się nawet nie przyśniły.

    I nigdy pod tymi wyrazami DUCH, nie wstawię osoby trzeciej, bo jest to nieprawda.

    http://img217.imageshack.us/img217/8230/okgrezegorzwymiar7.jpg
  • @60grzegorz 20:56:18
    Ja nigdzie nie napisałem że Duch Kłamstwa pochodzi od Jezusa. Ja napisałem że cały świat jest stworzony przez Boga i nic co się w świecie dzieje nie dzieje się bez jego wiedzy. Bóg daje nam wybór a my wybieramy, możliwe jest mieć ducha kłamstwa i ducha prawdy. To wcale nie jest takie proste jak ty i wielu chciałoby widzieć. Nie ma takich prostych podziałów. Wyraźnie jest napisane że Bóg bardziej cieszy się z nawróconego grzesznika w niebie niż z 99 sprawidliwych którzy opamięŧania nie potrzebują.

    Apostoł mówi wyraźnie: Kto zło czyni niech czyni zło...

    Ja patrzę na to całościowo i mam świadomość jak wygląda świat. Po co mieć pretensje do innych ludzi i zostawiać komuś prawo do decyzji o sobie? Człowiek potrzebuje wierzyć Bogu a nie człowiekowi. I to też jest tak skonstruowane przez Boga. BO wszystko jest jego. Może nam się wiele rzeczy nie podobać, ale my nie jesteśmy Bogiem, my możemy tylko wybierać. Kto dobro czyni niech czyni dobro a kto zło to zło. Najgorzej jest jak dwóm panom służysz, jesteś wewnętrznie skłocony... takie królestwo nie ostanie się.
  • @60grzegorz 21:08:50
    No dobrze, ale to zależy co rozumieć jako OSOBA. Po pierwsze to jest określenie z innego języka po drugie OSOBA nie oznacza człowieka.

    Ja sie zresztą o to nie spieram bo to bez sensu. Ten kto ma Ducha Świętego ten go ma. A kto nie ma ten nie ma. Kto ma syna ten ma / będzie miał ojca, i ten musi mieć Ducha. Czy to jest osoba kiedy się ją ma? Jezus używał takiego języka że on ma Ojca, że Ojciec jest w nim. No więc jak może być w nim? Ano tak że jeśli nie jest to nie jest, a jeśli jest to jest. Ale Bóg jest przecież wszędzie. Więc jak może być w nas? Ano może, ale przecież nie jako ktoś kto w nas wszedł i siedzi tam.

    Znalazłem gdzieś informację o tym skąd pochodzi to kreślenie "osoba" i to jest chyba robota św. Tomasza. Nie wydaje mi się aby św. Tomasz pisał coś niemądrego. On po prostu pisał o tym w pewnym kontekście, filozoficznie.. i zapewne pisał mądrze... ale jak to zostało odebrane prze innych i jak to jest dzisiaj rozumiane, a w szczególności jak to rozumieją indywidualne osoby to inna sprawa. Wiele osób którzy tak są nauczeni i mogą o tym mówić nic tak naprawdę nie wie o Duchu Świętym a zatem również o synu i ojcu. Ale to jest ich problem.

    Jeśli ja mówię o osobach boskich to wiem o czym mówię i na tyle na ile to rozumiem. Ale są ludzie którzy mówią o tym lecz tego nie rozumieją i niepotrafią wytłumaczyć.

    Tylko po co się spierać i szukać w tym złej woli? Po co latami wieść puste spory? Dlaczego przez całe już wieki krytycy nie spojrzą do źródeł i nie piszą na ten temat tylko bez sensu krytykują?
  • @Antymedyczny 13:50:23
    Napisałeś:

    // Jezus używał takiego języka że on ma Ojca, że Ojciec jest w nim. No więc jak może być w nim?// Pytanie; no więc jak może być w Nim?

    Zanim odpowiem przeczytaj uważnie mowę Pana Jezusa:

    18 Jak Ty Mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich na świat posłałem. 19 A za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie. 20 Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie;

    21 ABY WSZYSCY STANOWILI JEDNO, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, ABY I ONI , STANOWILI W NAS JEDNO, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał.

    22 I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, ABY STANOWILI JEDNO, tak jak My JEDNO STANOWIMY.

    23 JA W NICH, a Ty WE MNIE! Oby się tak ZESPOLILI W JEDNO, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i żeś Ty ich umiłował tak, jak Mnie umiłowałeś.

    24 Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata. 25 Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem i oni poznali, żeś Ty Mnie posłał.

    EWANGELIA WEDŁUG JANA 17

    Przypomnę twoje pytanie:

    // Jezus używał takiego języka że on ma Ojca, że Ojciec jest w nim. No więc jak może być w nim?// Pytanie; no więc jak może być w Nim?

    Widzisz przyjacielu, w takim razie mamy kolejny problem, bo okazuje się również, że lud wierzący, WSZYSCY MAJĄ STANOWIĆ JEDNO. TAK JAK PAN JEZUS Z BOGIEM OJCEM STANOWIĄ JEDNO(werset 22). Do tej jedności dochodzą jeszcze ludzie wierzący.

    23 JA W NICH, a Ty WE MNIE! Oby się tak ZESPOLILI W JEDNO, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i żeś Ty ich umiłował tak, jak Mnie umiłowałeś.

    Podsumujmy więc: Ojciec, Syn, eklezja(lud wybrany) mają być zespoleni w JEDNOMYŚLNOŚĆ, bo tak, powinna brzmieć ta odpowiedź.

    Pytasz jak Ojciec jest w nim, czy może być w Nim”

    Oczywiście, Ojciec i Syn połączeni JEDNOMYŚLNOŚCIĄ , STANOWIĄ wzór IDEALNYCH ISTOT, gdzie nie ma sprzeciwu, błędu, kłótni, swarów itd. Itp. Mało tego, wszyscy wierzący, SĄ W NIM, SYNU ORAZ OJCU, bo reprezentują to samo, co reprezentuje Pan Jezus i Bóg Ojciec. ZESPOLENIE, jak to Jan nazywa.

    Chciałbym, byś przeczytał to jeszcze raz, prosząc Zbawiciela o pomoc. Bo to On, Daje wzrost.

    I na koniec, powiem, Ja również jestem w Nim, Panu Jezusie, MOIM BOGU.

    Pozdrawiam!

    http://img217.imageshack.us/img217/8230/okgrezegorzwymiar7.jpg
  • @60grzegorz 17:39:55
    Jeśli jesteś w nim to masz wielkie szczęście.

    Dla mnie to jest dosyć oczywiste. Nie potrzebuję tego tłumaczyć bo wiem w czym rzecz. Można to próbować nazywać na różne sposoby ale jak byś nie nazwał to nie da się za kogoś tego doświadczyć. Albo się to ma albo nie, albo się idzie tą drogą albo nie. PRAWDA DROGA ŻYCIE.

    Mnie nie musisz przekonywać o tym że jesteś w NIM. Bo ja nawet mogę nie rozumieć co chcesz przez to powiedzieć. Ja bym raczej powiedział że On Jest we Mnie a ja w Nim żyję. Ale znowu to tylko słowa, wyrazy. Duch zaś działa duchowo oświecając i dając oświecenie, Duch przemienia naszą duszę i pozwala jej wzrastać - transcendować. rozwijać się, dojrzewać. Chyba takie porównanie jakie już podawałem jest najlogiczniejsze. Mając Syna wzrastamy w nim tak jak rośnie dziecko i najpierw nie poznaje świadomie Ojca ale dopiero kiedy zaczyna dorastać uczy się ojca, z czasem, rozwija się i sam staje się dojrzałym. Wtedy ma pełnię... jeśli ją ma oczywiście. Wtedy ma Ojca, jest w nim Pełnia Ojca... to chyba mało kto osiąga. Na pewno Jezus to osiagnął i na pewno byli tacy ludzie którzy osiągnęli wysokie pozycje w Niebie, ale też każdy osiąga takie miejsce w Niebie na jakie zapracował. Tyle ile w nas miłosierdzia i wiary tyle tego dobra. Ale tutaj trzeba mieć naprawdę Ducha Świętego w sobie aby tak móc powiedzieć. Tak jak ten Syryjczyk czy inny muzułmanin którego się bali muzułmanie bo miał taką moc ducha.

    Każdy sam wybiera czy warto. W rzeczywistości nie ma na tym świecie nic lepszego co może mieć człowiek, nie ma większego skarbu od skarbu Królestwa niebieskiego... od mocy Ducha. Ale to już każdy sam wybiera...

    to czyni zło niech czyni zło...
  • @omnia 18:14:10
    Masz prawo się nie zgadzać ze mną. Zresztą tutaj nie chodzi wcale o zgodność. Bo kto ma Syna ten idzie do Ojca a Duch Prawdy wszystko mu wyjaśnia.

    Ktoś może mówić że nie wierzy w Jezusa i wątpić w całą tą naukę. Ale jeśli ktoś taki zostanie natchnięty Duchem Prawdy nie może zaprzeczyć Jezusowi. Po prostu nie może. Ponieważ Jezus mówił Prawdę. A Prawda jest sztywna, nieznienna, wieczna. Jeśli więc ktoś poznaje prawdę i konfrontuje to z Jezusem nie może jednocześnie prawdę przyjąć i ją odrzucać. Bo albo przyjmuje albo odrzuca. Albo nie ma Ducha Prawdy. Te stany są ze sobą sprzeczne, nie mogą istnieć jednocześnie. Jeśli ktoś mówi że wierzy w Boga a nie uznaje Jezusa nie mówi prawdy, jest zwiedziony.
  • @ezaw 18:30:19
    Napisałeś:

    // Na pewno Jezus to osiagnął i na pewno byli tacy ludzie którzy osiągnęli wysokie pozycje w Niebie, ale też każdy osiąga takie miejsce w Niebie na jakie zapracował.//

    Wybacz, wiem że niektórych z was to boli, ale Pan Jezus, Bóg, Który Jest odbiciem Chwały Boga Ojca, jest dla mnie, B O G I E M . Jest dla mnie Zbawcą i P A N E M, zaznaczam ezaw, P A N E M , również, to oznacza, że nigdy nie powiem mu, jak to większość z was pisze, Jezus.

    Ja dorosłem już do pewnego wymiaru, w którym śmiało w Duchu którego mam, rzec mogę: 3. Dlatego oznajmiam wam, (...)I nikt nie możne rzec: Jezus jest Panem, chyba tylko w Duchu Świętym.

    Druga sprawa:

    Napisałeś:

    //Na pewno Jezus to osiagnął i na pewno byli tacy ludzie którzy osiągnęli wysokie pozycje w Niebie, ale też każdy osiąga takie miejsce w Niebie na jakie zapracował.//

    Co do pierwszego stwierdzenia o osiągnięciu przez Pana Jezusa Nieba, nie będę się wypowiadał bo godzi to w Majestat Boży, i nie mam zamiaru przyrównywać Boga, Jezusa Chrystusa do marnego pyłu, zwanego, człowiekiem. Który czeka w prochu ziemi, na ponowne Przyjście Zbawiciela. To co napisałeś, jest powiem, wielce nietaktowne.

    Powracając, czyżbyś był zdania, że są ludzie którzy osiągnęli Niebo?
    Osiągnęli Zbawienie!? Pomijając niektórych ludzi, jak Eliasz Henoch, Abraham i inni, którym Pan Jezus Dał, na krótką chwilę, możliwość obejrzenia Królestwa Niebiańskiego, nie o tych pytam!

    O kim więc piszesz?

    http://img217.imageshack.us/img217/8230/okgrezegorzwymiar7.jpg
  • @60grzegorz 19:08:18
    Dlaczego mam zakładać że nie ma takich ludzi którzy osiągneli zbawienie? Myślę że tacy nawet chodzą teraz po ziemi, tylko o nich nie wiemy albo nie słyszymy. Myślę że to są wyjątki. Tak jak ten muzułmanin kurdyjski zdaje się. Tego na pewno nie wiem, to wie tylko Bóg i ten który został zbawiony. Ale też pytanie o jakim zbawieniu mówimy, bo łaski dostępuje wielu, a pytanie czy w niej trwają i czy w niej wzrastają. Wiele osób korzysta z łaski i pozostaje w takimi miejscu jakim jest, robią np. biznesy i różne inne prowadzą działalności bo tyle co uszczknęli to ich. Dalej wchodzić nie chcą bo żyją sobie tak trochę cieleśnie.

    Tak jak wspomniałem jest hierarchia która wyznacza nam nasze rzeczywiste miejsce w przestrzeni.

    Co do Pana Jezusa - Chrystusa. To uważam że Jezus osiągnął stan łaski ponieważ jak sam mówił on wypełnił Prawo. On nie był wypełnieniem prawa ale wypełnił. Dzięki temu stał się Synem Bożym, Zbawicielem. Tak widzę Prawdę o Panu Jezusie. Jedynym który poznał Boga w pełni. Po cóż w innym wypadku miałby przychodzić na ziemię i nauczać i pouczać gdyby był samym Bogiem? On był wcielonym słowem Boga. I jako taki pozostaje nim.

    Nie wiedzę potrzeby toczenia sporów. One są w zasadzie bezzasadne. Mówić możemy bez końca ale Prawda pozostaje Prawdą. Bóg pozostaje Bogiem i możemy jedynie podporządkować się mu. Pod każdym względem. Nie tylko w sensie duchowym ale w całości, bo wszystko należy do niego. A my dokonujemy wyboru. Możemy mówić że robimy coś dobrze ale może być zupełnie odwrotnie niż nam się wydaje. Nasze uczynki świadczą o nas i to my odpowiadamy za siebie. Jeśli ktoś się niszczy tego zniszczy Bóg, a jeśli ktoś Boga słucha tego Bóg zachowa od śmierci. Tak jak Jezus słuchał Ojca chociaż tak jak każdemu z nas nie jest łatwo... Jezus prosił jeśli to możliwe aby ten kielich zabrano od niego. Ale mimo to wypełniał wolę Ojca. Aż po krzyż. Abyśmy my mogli zachować swoje życie przed skażeniem i wygrać ze śmiercią przez jego chwałę... cio jest przecież jasne, keidy się patrzy na dzisiejszy świat, ogrom zła, cierpienia, choroby, krzywdy... widać że ludzie wciąż pomimo Prawdy jaką nam przyniósł Jezus, wciąż bładzi. Widzimy to nacodzień w mediach i w koło siebie. Czasami nie widzimy bo wiele tragedii odbywa się po cichu. Niestety.

    Bóg Jest Zbawieniem.
  • @ezaw 19:37:09
    Napisałeś:

    //On był wcielonym słowem Boga. I jako taki pozostaje nim.//

    Czyli kolejny problem widzę, prawdopodobnie trójca.

    Widzisz ezaw, napominanie by nie było sporów między nami, jest sprawą niemożliwą, bo więcej idziesz w stronę ugody, niż Prawdziwych Praw Bożych, których większość z was nie zna. Nie można usiąść wygodnie w fotelu i dogadzać sobie i innym słowami które tylko tobie lub innym przynoszą pożytek.

    Pismo Święte i Nauka Zbawiciela, to nie tolerancja, to nie zasiadanie przy wspólnym stole. Trzeba ludziom powiedzieć prawdę, prawdę ezaw, rozumiesz!?

    Piękne słówka i obwoluta wokół nich, jakie używają ludzie, nie są miodem na usta Mego Pana i jeśli wyczuję kogoś innego przed sobą, który reprezentuje innego ducha, natychmiast podnoszę alarm i nie będę przystawał na żadne ugody.

    Natomiast Tobie mówię i każdemu który czyta i ma uszy do słuchania, POPROŚ PANA JEZUSA O POMOC, SYNA BOGA OJCA, TEGO KTÓRY MOŻE I ZA CIEBIE UMARŁ, BYŚ ZROZUMIAŁ , ŻE DROGA KTÓRĄ PODĄŻASZ, JEST SZEROKA.

    Pozdrawiam i proś Zbawiciela o Ducha Poznania, Zrozumienia, Naprawy.

    http://img217.imageshack.us/img217/8230/okgrezegorzwymiar7.jpg
  • @60grzegorz 20:32:01
    Pewnie że nie można ale wielu tak robi i właściwie większość tak robi. Łapią trochę ducha i im to wystarcza, siedzą sobie i jest im wygodnie. Nie idą w stronę zrozumienia, poznania... po prostu jest im dobrze. Siedzą cicho i robią swoje. Dlaczego ja miałbym ponosić cały ciężar niesienia krzyża za wszystkich? Ty też jesteś z tej parafii która sama dla siebie żyje? Masz prawo, oni też mają prawo, każdy ma prawo, bo każdy sam odpowiada przed Bogiem. Nie ma sądów zbiorowych.

    Oczywiście że tolerancja. Żadna inna religia nie nakazuje takiej tolerancji jak Chrześcijaństwo i Jezus.

    Być może tobie tolerancja kojarzy się z czymś czym ona nie jest, np. patrzysz na nią poprzez pryzmat co się dzieje w dzisiejszym świecie i jak tolerancją pogrywają różne cwane typy spod znaku złego ducha. Tylko że to nie jest tolerancja.
    Przykazanie jest takie aby miłować nieprzyjaciół. Tak więc nie mam pojęcia co uważasz za tolerancję, pewnie jakieś zboczenie. Bo widzisz w pierwszym rzędzie toelrancja to wytrwałość i męstwo.
    Sam Pan Jezus tolerował synów szatana - uczonych w piśmie i nie poważył się występować przeciwko władzy. Chociaż mógł to zrobić. Jezus właśnie pokazał prawdziwe męstwo niezależnie od sytuacji.


    Pan Jezus umarł za wszystkich, bez wyjątku, czy to czarny czy biały, czy buddysta czy animista. Jezus nie musiał umierać, mógł tak jak wielu być sobie i żyć po swojemu nie wypełniając woli Ojca. Tak jak każdy miał wolną wolę i wybór.
  • @omnia 23:45:23
    To co piszesz ma sens o tyle o ile nie ma w tym specjalnie nic odkrywczego ponieważ wszystko jest od Ojca. Całe stworzenie i my jesteśmy od Ojca. Teraz stajemy w życiu przed sytuacją aby do niego przyjść. A jak się do niego przychodzi skoro on już tutaj jest? Na tym to właśnie polega że trzeba jeszcze duchowo się rozwinąć aby przyjść do Ojca. A to dzieje się poprzez Syna właśnie. Taki to ma sens. Inaczej należałoby stwierdzić że cały czas się w Ojcu jest. A jednak istnieje potrzeba przyjścia do Ojca. Z tego więc wynika że musimy znać drogę. A tą drogą jest Syn. Tak więc przychodzimy do Ojca przez Syna.

    Jezus mówi też że nikt nie przychodzi do niego jeśli go Ojciec do niego nie przyprowadzi. I to jest prawda. Tym niemniej proces jest właśnie taki że aby dojść do Ojca trzeba mieć Syna. Trzeba się narodzić na nowo i dorosnąć aby poznać Ojca. Bo przecież jeśli zyjemy w nim to już go znamy jakby... po co więc mielibyśmy jeszcze raz go poznawać? A jednak musimy go poznać jakby drugi raz, na nowo... a tak naprawdę to pierwszy raz, bo inaczej nie byłoby potrzeby zbawienia. A ona jednak jest.
    Tak więc tylko przez syna przychodzimy do Ojca.
  • @omnia 13:07:52
    Zauważ że chodziło o to jak przyjść do Ojca. A nie o to czy coś jest od Ojca. Bóg jest wszystkim. Musisz sobie najpierw utrwalić właściwy porządek rzeczy. Nie miej do mnie pretensji o to. Dlaczego sama nie szukasz i nie studiujesz a to czego nie pojmujesz określasz mianem rozmywania. Weź sobie książkę do fizyki kwantowej i jak nic nie rozumiesz to miej pretensje do autora książki że leje wodę.

    Po co mamy tutaj mówić o Bogu skoro mówimy o tym jak do niego dojść? Jeśli więc zakładamy że wszystko jest w Ojcu, cały świat to po co by jeszcze było przychodzenie do niego?

    To właśnie jest istotą zbawienia, przyjście do Boga. A to się dzieje przez Syna. Żeby poznać Boga trzeba mieć Syna, nie odwrotnie.
  • @omnia 14:53:20
    W piśmie nie chodzi o to aby być uczonym, ale żeby zrozumieć. Zrozumieć porządek Boży. Prawo na którym jest ufundowany świat. Wtedy przestajesz ciągle pytać. Ja gorąco polecam aby od tego zaczynać. Fizykę kwantową odłóż sobie na później lub na nigdy. To nie jest rzecz potrzebna. Ale nawet jesli będziesz to studiować to zawsze przez pryzmat Prawdy. Wtedy nie pobłądzisz.

    Jeśli jednak chciałabyś od czegoś zaczynać to proponuję wraz z Biblią zacząć studia od filozofii klasycznej, a do tego Augustyn, Tomasz z Akwinu, Orygenes i inni wielcy kościoła. TAm jest wszystko wyłożone... ale pismo jest martwe... potrzebny jest duch... więc zaczynać należy od ducha... od rzeczy prostych, od zanurzenia się w modlitwie w duchu i do tego post. A może przede wszystkim post i zmiana odżywiania. A najważniejsze odstawienie wszelkich używek i delikatesów - kawusi, ciasteczek, torcików, herbatek i innych luksusów.
  • @ezaw
    Ezawie w wielu sprawach sie mylisz, nie bede ci tu wykazywac w jakich, bo nie chodzi o to, ze ja mam racje, a ty jej nie masz.

    Chodzi mi o przyczyne mylenia sie. Zauwazylam, ze powtarzasz to co przeczytasz, lub uslyszysz od innych ludzi. Czasem powtarzasz wersety biblijne, ale nierozumiejac ich powtarzasz nauki ludzkie. Byc moze sa one w twojej podswiadomosci i wydaje ci sie, ze to twoje mysli.

    Zacznij szukac i pukac, prosic o zrozumienie, ale nie ludzi. Pros Zbawiciela, zostaw ludzkie nauki. Ludzi mozesz sie spytac o to gdzie napisano, jesli szukasz wersetu w Biblii i o inne tego typu rzeczy.

    Ale o zrozumienie tego co napisano, zwroc sie do Zbawiciela, tylko On daje zrozumienie. Nie szukaj czlowieka, szukaj Pana Jezusa.

    Zrozum, nie ma czlowieka, ktory by cie do tej ´leczniczej sadzawki´ przeniosl i nie potrzebujesz ani czlowieka, ani sadzawki, potrzebujesz Pana Jezusa.

    Mamy nie myslec cielesnie, lecz duchowo.

    Postepuj jak apostolowie Pana Jezusa. Oni tylko Jego sluchali.
    Czy oni potem szli do faryseuszy, uczonych w Pismie by i tych posluchac.
    A ty wlasnie sluchasz faryzeuszy i uczonych w Pismie, nie postepujesz wiec jak uczen Pana Jezusa.

    Porzuc to co ludzkie, to co cielesne, zmyslowe. Zaprzyj sie nauk ludzkich, zaprzyj sie samego siebie i idz za Zbawicielem, pros Go o zrozumienie i studiuj Slowo Boga, a bedziesz coraz wiecej rozumial.
  • @bar-bara 15:18:07
    bar-bara w wielu sprawach sie mylisz, nie bede ci tu wykazywac w jakich, bo już to wykazywałem w momentach ewidentnych tam gdzie nie przepisyuwałaś cytatów z Biblii ale tam gdzie pisałaś od siebie... i nie chodzi o to, ze ja mam racje, a ty jej nie masz.

    Porzuc to co ludzkie, to co cielesne, zmyslowe. Zaprzyj sie nauk ludzkich, zaprzyj sie samego siebie i idz za Zbawicielem, pros Go o zrozumienie i studiuj Slowo Boga, a bedziesz coraz wiecej rozumial.
  • @ezaw 12:03:16
    Napisałeś:
    //Pewnie że nie można ale wielu tak robi i właściwie większość tak robi. Łapią trochę ducha i im to wystarcza, siedzą sobie i jest im wygodnie. Nie idą w stronę zrozumienia, poznania... po prostu jest im dobrze. Siedzą cicho i robią swoje. Dlaczego ja miałbym ponosić cały ciężar niesienia krzyża za wszystkich? Ty też jesteś z tej parafii która sama dla siebie żyje? Masz prawo, oni też mają prawo, każdy ma prawo, bo każdy sam odpowiada przed Bogiem. Nie ma sądów zbiorowych. //

    Słuchaj ezawie, zostaw innych w spokoju i nie patrz na ludzi jeśli stają tobie na drodze do zbawienia. Gdybym miał patrzeć na swoją mamę która mnie wychowała w katolicyzmie w którym przez długie lata byłem wychowywany w KŁAMSTWIE, to do dzisiaj bym w tym brudzie musiał brnąć, bo mojej mamie nie spodobało się kiedyś, że z tego brudu chcę wyjść. Dzisiaj wiem, że to Pan Jezus, Sprawił.

    Co do krzyża: 38. I kto nie bierze krzyza swego, a idzie
    za mna, nie jest mnie godzien. Mateusza 10

    Każdy kto nie bierze krzyża swego, ezawie, SWEGO!

    Dlaczego ty miałbyś ponieść ciężar za wszystkich.

    Jednej Osobie się tylko to udało, a był Nim Pan Jezus, ZAPAMIĘTAJ TO.

    Chcesz iść za Panem Jezusem, bierz swój krzyż, SWÓJ i nie zwracając uwagi na ludzi, idź i godnie, ZGODNIE Z WOLĄ PANA JEZUSA, REPREZENTUJ GO.

    A kiedy Jego Jestestwo, przeszyje cię od głowy do nóg, wtedy zrozumiesz, że Nauka Jego, to nie tolerancja. To poróżnienie, tak, te o której pisze ewangelista Mateusz.

    34. Nie mniemajcie, ze przyszedłem,
    przynieść pokój na ziemie; nie przyszedłem
    przynieść pokój, ale miecz.

    35. Bo przyszedłem poróżnić człowieka z
    jego ojcem i córkę z jej matką, i synową z
    jej tesciową.

    36. Tak to stana sie wrogami człowieka
    domownicy jego.

    37. Kto miłuje ojca albo matke bardziej
    niz mnie, nie jest mnie godzien; i kto miłuje
    syna albo córke bardziej niz mnie, nie
    jest mnie godzien.

    38. I kto nie bierze krzyza swego, a idzie za mną, nie jest mnie GODZIEN.

    EZAWIE, czy rozumiesz teraz o jakiej tolerancji pisałem.

    ...Kto miłuje ojca albo matke bardziej niz mnie... tak wiem Panie, nie kończ dalej, rozumiem...

    Pozdrawiam!

    http://img217.imageshack.us/img217/8230/okgrezegorzwymiar7.jpg
  • @60grzegorz 16:04:20
    A czy ty rozumiesz o jakiej tolerancji jest mowa? O zwykłej tolerancji a nie o takiej o jakiej ty myślisz że jest tolerancją. Tolerować znaczy tolerować ale nie znaczy to przejmować, wchodzić w czyjąś rolę, stroić się w cudze piórka, i co tam jeszcze sobie wstawiłeś pod pojęcie tolerancji.

    Jakby ci jeszcze to powiedzieć, tolerować to znaczy znosić właśnie i nieść swój krzyż nie oglądając się na innych albo z powodu tego że są inni zmuszać ich do zmiany czy wręcz zabijać. Mieć pretensje do kogoś że jest inny niż byśmy chcieli... bo to nie jest tolerancja wtedy. I to nie jest żadne chrześcijaństwo... nie da się kogoś dopasowywać do siebie i jednocześnie mówić że trzeba się kierować do Boga. To jest zwykła schizofrenia a nie Prawda.
  • @60grzegorz 16:04:20
    ////

    Pismo Święte i Nauka Zbawiciela, to nie tolerancja, to nie zasiadanie przy wspólnym stole. Trzeba ludziom powiedzieć prawdę, prawdę ezaw, rozumiesz!?
    ////

    Pismo Święte i Nauka Zbawiciela to jest właśnie tolerancja, to jest zasiadanie przy wspólnym stole...z celnikami, przestępcami itp. i mówienie im prawdy z uszanowaniem ich wyboru. Bo to jest ich wybór. A moze właśnie na tym rzecz polega aby dać każdemu wybór, szczególnie tym potrzebującym którzy potrzebują.

    Tak więc dawaj wybór ludziom czyń jak przystało na tolerancyjnego chrześcijanina zgodnie z naukami Zbawiciela. Zamiast toczyć bezowocne spory i kisić się we własnym sosie. Albo się kiś i nie zawracaj głowy. Kogo to obchodzi że się kisisz w swoim wygodnym fotelu?
  • @ezaw 16:20:01
    No cóż Ezawie, dużo w tobie zła, ale nie dziwię się, tak właśnie wygląda wnętrze człowieka, który nie niesie SWEGO KRZYŻA.

    Jest wręcz obowiązkiem każdego człowieka wierzącego, upominać grzesznika, celnika, przestępcę, do jakiegoś czasu. Lecz gdy ten, nie zrozumie przestrogi, jak ty ezawie, proch z nóg, trzeba strząsnąć. Chyba teraz zrozumiesz.

    Pozdrawiam

    http://img217.imageshack.us/img217/8230/okgrezegorzwymiar7.jpg
  • @60grzegorz 16:40:18
    No cóż. Podobno wszystko wiesz.
  • @ezaw 16:47:06
    Ezawie, wlasnie przeczytalam, twoje wpisy u Polonii, na temat KrK.

    Ty nawet nie widzisz POTEZNEJ sprzecznosci miedzy nauka KrK, a nauka Zbawiciela.
    Ty nawet nie widzisz OLBRZYMICH klamstw KrK, dla ciebie nauka KrK jest dobra, tylko ksieza..., sa niedoskonali, BO nie przestrzegaja nauki KrK.

    A przeciez nauka KrK, NIE na Biblii, a na KKK sie opiera
    Nauka KrK PRZECZY Biblii, ale tego tez nie widzisz.

    W tematach cielesnych, zdrowia, widzisz roznice, miedzy doskonala dieta Boga i glupota katolikow wynikajaca z nauki KrK, ktorzy nie rozumieja skad choroby sa i ze farmacji, a nie Bogu swe zdrowie cielesne zawierzyli...., ale widzisz TYKO roznice cielesne-zdrowia cielesnego.

    Masz bardzo dobry nick.
    Ezawem jestes, cielesny jestes, odzywianie ciala ma dla ciebie nadrzedne znaczenie. O tym masz notki (jako antymedyczny).

    Szkoda, ze Jakubem nie jestes. Bo Jakub, choc zaczal zle, od oszustwa, to jednak, po zebraniu co sial, zaczal sluchac Boga i byl wierny Bogu.

    Zastanow sie dlaczego Jakub oszukal?
    Na czym zalezalo Jakubowi.
    Zastanow sie dlaczego Ezaw byl taki jaki byl?
    Dlaczego napisano Jakuba milowalem, a Ezawa nienawidzilem (zle slowo, bo tu ne chodzi o rozumienie w naszym ludzkich pojeciach i nasza ludzka nienawisc, ale to inny temat).

    No coz Ezawie, stan sie Jakubem, bo to duzo lepszy poczatek, dlatego, ze prowadzi w koncu do posluszenstwu Bogu.
  • @bar-bara 17:40:56
    I co takiego co jest w KKK jest sprzeczne z Biblią?

    Lepiej powiedzmy o twojej interpretacji Biblii z której wyciągasz jakieś nielogiczne wnioski i dowodzisz że wszyscy się mylą lecz nie wyjaśniasz dlaczego się mylą. Np. "Mówię ci, dzisiaj będziesz ze mną w niebie". Jest to wyraźnie napisane i Jezus mówił o tym że dobry łotr jeszcze tego samego dnia będzie w niebie. Ty natomiast wynajdujesz tutaj jakieś niemądre teorie jakoby Jezus mówił co innego. Przy tym w ogóle tego nie wyjaśniasz. Po prostu budujesz swoją odmienną teorię na krytyce kościoła powtarzając w koło że jego nauki kłamią. I wskazują na to ze twoje są prawdziwe.

    Czy to w ogóle wymaga komentarza?

    Widzisz nawet ŚJ którzy czepiaja się głupot i podobnie jak ty walczą z KrK mają swoje racje i w dużym zakresie działają pozytywnie.
  • @ezaw 16:47:06
    Wiem dużo, to prawda, ale to nie moja MĄDROŚĆ, pyłem jestem, nicością , która może zaistnieć, jeśli ŁASKA BOŻA SPOCZNIE NA Niej.

    Nie jestem w stanie ezaw, wytłumaczyć Tobie wielu pojęć, tylko dlatego, że albo nie masz do tego, serca, albo Mój Zbawiciel, czeka za Tobą, kiedy szczerze poprosisz GO o zrozumienie.

    Każdy zamek otwierany jest przez klucz, żeby otworzyć, musisz go mieć.
    Tak również jest z Nauką Biblijną, żeby ją zrozumieć, musisz poprosić Zbawiciela o pomoc, to On Jest KLUCZEM, nikt inny, to On może otworzyć Tobie Biblijny Zamek Mądrości, byś przejrzał, i zrozumiał.

    To On, Jest Tym Który Otwiera i Tym Który Zamyka.

    Pozdrawiam!

    http://img217.imageshack.us/img217/8230/okgrezegorzwymiar7.jpg
  • @60grzegorz 18:05:11
    To może zrób coś abyś umiał dobrze przekazać, pisać rzeczowo, do rzeczy a nie ciągle od rzeczy w kierunku ad personam.
  • @60grzegorz 18:05:11
    Ja napisałem że to co łączy Syna z Ojcem jest Duch. I tak też jest z nami, jeśli mamy Syna to przez niego uzyskujemy Ducha czyli połączenie z Ojcem. Chcesz się dopytać jak to wygląda technicznie? Możemy porozmawiać... ale ty uciekasz w jakieś teorie bez poparcia tego jakąkolwiek wiedzą, a całe swoje stanowisko budujesz na wciągnięciu w temat teologię katolicką... podczas kiedy ja nie pisałem o trójcy świętej... poza tym nie widzę najmniejszego problemu aby posługiwać się i tłumaczyć temat w odniesieniu do teologii Katolickiej która nie jest błędna... rzecz polega tylko na tym jak się to interpretuje i rozumie. Bo rzeczywiście jeśli o Duchu Świętym mówi się jako osobie to zwykły człowiek może dostać hopla. Duch to Duch, Duch jest tym co integruje, tym co daje dystans i zrozumienie. Czy jest on osobą? Zależy jak rozumieć słowo osoba. Bo można powiedzieć i nawet dla bezpieczeństwa że jest on osobą, ale z drugiej strony istnieje niebezpieczeństwo wprowadzenia w poważny błąd.
    Dlatego potrzebna jest dyskusja i wyjaśnienia. Tyle tylko że z twojej strony nie ma nic, żadnej treści, ani nie podajesz żadnego wyjasnienia ani nie odnosisz się do tego co napisałem w odniesieniu do Trójcy Świętej. Na etapie jakim jestem mi to nie przeszkadza. Natomiast kiedyś tego nie rozumiałem i widzę potrzebę aby ludziom to wyjaśniać w PODSTAWACH, czego nikt, no prawie nikt bo ktoś tam może i tak, nie robi. Albo tak jak to robią niektórzy bezmyślnie i obłudnie że trzeba było sobie poszukać.
  • @ezaw 19:04:57
    Napisałeś:

    //"Mówię ci, dzisiaj będziesz ze mną w niebie". Jest to wyraźnie napisane i Jezus mówił o tym że dobry łotr jeszcze tego samego dnia będzie w niebie. Ty natomiast wynajdujesz tutaj jakieś niemądre teorie jakoby Jezus mówił co innego.//
    ....................................................................

    TAK, ezaw, Pan Jezus, wypowiedział takie słowa i nie ulega to żadnej wątpliwości.

    Ale zastanówmy się w inny sposób. Biblia mówi, że TO Pan Jezus Jest Pierwiastkiem w zmartwychwstaniu tak, to jak to możliwe jest, by dobry łotr, wyprzedził Go i pierwszy zmartwychwstał, przed Panem Jezusem, skoro Pan Zmartwychwstał trzeciego dnia.

    Chyba coś nie pasuje tak, no, nie możesz się ze mną nie zgodzić, to zrozumiałe jest i łatwe do zrozumienia. Pada więc pytanie: Jak to możliwe Panie Jezu, że ja mam być pierwszy przed Tobą, skoro Ty Jesteś Pierwszym w Zmartwychwstaniu?

    Zapamiętajmy ten powyższy watek, lub miejmy w pamięci jak to się nieraz mówiło na matematyce podczas działań, i przejdźmy do Ewangelii Jana: ,,a kiedy przyjdę znowu, wezmę was do siebie, abyście gdzie ja jestem i wy byli. Jana 14

    Pytanie: Czy Zbawiciel Przyszedł znowu? By kogokolwiek zabrać? Sam sobie odpowiedz, oczywiście że nie Przyszedł po raz drugi i nikogo nie zabrał, co jest oczywiste.

    Również to miejmy w pamięci, oto kolejna myśl:

    13 Nie chcemy, bracia, waszego trwania w niewiedzy co do tych, którzy umierają, abyście się nie smucili jak wszyscy ci, którzy nie mają nadziei.

    14 Jeśli bowiem wierzymy, że Jezus istotnie umarł i zmartwychwstał, to również tych, którzy umarli w Jezusie, Bóg wyprowadzi wraz z Nim.

    15 To bowiem głosimy wam jako słowo Pańskie, że my, żywi, pozostawieni na przyjście Pana, NIE WYPRZEDZIMY TYCH, którzy pomarli.

    16 Sam bowiem Pan zstąpi z nieba na hasło i na głos archanioła, i na dźwięk trąby Bożej, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi. 17 Potem my, żywi i pozostawieni, WRAZ Z NIMI BĘDZIEMY PORWANI, na obłoki naprzeciw Pana, i w ten sposób zawsze będziemy z Panem. 18 Przeto wzajemnie się pocieszajcie tymi słowami! 1 TESALONICZAN 4

    Zapamiętajmy, nie wyprzedzimy tych którzy pomarli, ciekawe. W takim razie Łotr, już wyprzedził, Maria ...ale nadal coś tu nie gra. W takim razie jak zrobić, by Mowa Zbawiciela na krzyżu, BYŁA ZGODNA Z WCZEŚNIEJSZYMI LUB PÓŹNIEJSZYMI ZAPISKAMI BIBLIJNYMI JANA, CZY PAWŁA. Skoro całe pismo przez Boga Jest Natchnione i służy do wykrywania.

    Oczywiście, jest natchnione, tylko pył ludzki manipuluje i stawia przecinki, które nie istniały w przekazach greckich. Tak, manipulacja ludzka, potem nieścisłości i kłótnie.

    Powracając przytoczę przykład Kerena, który bardzo mi się podoba. Dwa zdania, bez przecinków itd.

    Mówię ci dzisiaj będziesz ze mną w niebie.
    Kiedy dzieci weszły na stół postawiono owoce.

    To samo z przecinkami poprawnie postawionymi.

    Mówię ci dzisiaj, będziesz ze mną w niebie.
    Kiedy dzieci weszły, na stół postawiono owoce.

    A teraz herezja.

    Mówię ci, dzisiaj będziesz ze mną w niebie.
    Kiedy dzieci weszły na stół, postawiono owoce.

    Nie ma ezaw, spraw biblijnych które są niewytłumaczalne, są TYLKO PEWNI LUDZIE, KTÓRZY PRZEKRĘCAJĄ....

    Podsumowanie: Mówię ci dzisiaj, będziesz ze mną w niebie.
    Prawidłowy zapis !

    POZDRAWIAM!

    http://img217.imageshack.us/img217/8230/okgrezegorzwymiar7.jpg
  • @60grzegorz 19:09:09
    Ale ten łotr nie zmartwychwstał. To już wy sobie dopowiedzieliście że on zmartwychwstał a tam nie mam mowy o zmartwychwstaniu. Jezus mówi wyraźnie że będzie z nim w niebie. Tyle i tylko tyle. Czy Jezus nie mógł go uratować i zdjąć z krzyża? Przecież był Bogiem, przecież on umarł za wszystkich. Mógł wskrzesić Łazarza a nie mógł uratować żyjącego?

    Widzisz, jeśli bierzesz złą miarę i do tej miary mierzysz to otrzymujesz błędne informacje. Potem do tych błędnych informacji próbujesz tak manipulować, nadinterpretować, upychać aby ci to pasowało. No i wychodzi ci że w biblii nie jest napisane "powiadam ci, dzisiaj będziesz ze mna w niebie" ale wymyślacie że Jezus powiedział "powiadam ci dzisiaj, będziesz ze mną w niebie". Co i tak niczego nie tłumaczy. Co więcej wy niczego nie tłumaczycie tylko sobie przestawiacie akcenty aby to pasowało do jakiejś tam niby innej lepszej wersji Biblii.

    A dlaczego się tak dzieje? Bo źle interpretujecie słowa i znaczenie.
  • @ezaw 19:35:16
    Napisałeś do bar-bary:

    //Lepiej powiedzmy o twojej interpretacji Biblii z której wyciągasz jakieś nielogiczne wnioski i dowodzisz że wszyscy się mylą lecz nie wyjaśniasz dlaczego się mylą. Np. "Mówię ci, dzisiaj będziesz ze mną w niebie". Jest to wyraźnie napisane i Jezus mówił o tym że dobry łotr jeszcze tego samego dnia będzie w niebie. //

    Jeszcze tego samego dnia będzie w niebie...napisałeś hm...niezły z ciebie krętacz, powiem mocniej, OSZUST!

    Napisałeś do mnie:

    //Ale ten łotr nie zmartwychwstał. To już wy sobie dopowiedzieliście że on zmartwychwstał a tam nie mam mowy o zmartwychwstaniu. //

    Cóż, ezaw pytanie natury odmiennej, pracujesz dla KLERU KATOLICKIEGO, dlaczego pytam, powiesz? Odpowiem: bo tylko oni umieją tak zgrabnie OSZUKIWAĆ I KRĘCIĆ, a ty w tym jesteś dobry, nawet bardzo dobry.

    Sądzę że postawa Judasza, jest tą odpowiednią, do której ciebie przyrównam i oczywiście tych, z którymi trzymasz sztamę.

    Pozdrawiam, ezawie.

    http://img217.imageshack.us/img217/8230/okgrezegorzwymiar7.jpg
  • @60grzegorz 19:47:36
    Ja nie trzymam z nikim sztamy. To wy staracie się trzymać tą sztamę\ i budować front przeciwko... no właśnie przeciwko komu i po co? Już sam fakt że ja się nie upieram a ty mi imputujesz to świadczy że twoje podejście jest podejsćiem czołgisty - sztamą, czołgiem, kupą! Inaczej Przemoc.

    Ja piszę wyraźnie że łotr nie zmartwychwstał, nie ma o tym żadnej mowy w Biblii. On umarł, rozumiesz... Łotr zmarnował swoje życie i będąc na progu śmierci zrozumiał swój błąd, ZANIM UMARŁ poszedł do NIEBA. Ale umarł bo już nie było wyjścia, sam wlazł w miejsce w którym być nie chciał, ale wlazł bo naraził swoje życie w głupi sposób, niepotrzebny. Tak ludzie właśnie robią
    marnują swoje życie. Jezus zaś przyszedł po to aby nikt nie zmarnował życia lecz przeżył je. I nie tylko dożywając wieku 100 lat ale przede wszystkim żeby każdy żył pełnią swoje życia. I to też jest wyraźnie pokazane, tylko że wy podchodzicie do tego od jakiejś swojej wyimaginowanej wyrwanej z całości strony i toczycie wyimaginowane dyskusje ze swoimi wymysłami.

    I co gorsza nie tylko jest to imaginacja w wymiarze poziomym, skakanie po kwiatkach dowolnie jak się wam podoba, ale w dodatku jest to całkiem oderwane od rzeczywistości, od racjonalności, od samego Boga. Takie oderwanie od FUNDAMENTU, od samego Boga wynika. musi wynikać z jakichś błędów u podstaw. Np. wierzycie w istnienie szatana jako tego który ma moc robienia czego chce, być może, wiele na to wskazuje, wierzycie w szatana którego pokazują na filmach i obrazkach. Myślicie że szatan to jest taki reptilianin co to sobie lata po kosmosie i atakuje niewinne istoty. Tak jak by Bóg był jakimś sadystą i ustanowił nad ludźmi jakichś masakratorów. Widzieliśćie gdzieś w Biblii szatana? Nie ma go tam, jedyny szatan jaki jest to są jego "synowie" czyli zrodzeni z kłamstwa, czyli żyjący kłamstwem, kłamcy... a kłamca to morderca bo zabija prawdę. Jezus mówi wyraźnie do Piotra - ty Szatanie... czyżby więc Jezus nie wiedział co mówi albo może znowu biblię wam źle przetłumaczyli? A może Piotr był Szatanem?

    Uświadomcie sobie wreszcie że Bóg jest stwórcą i jego jest całe stworzenie, że on w zasadzie jest tym stworzeniem. Że zło jest ściągane na świat przez człowieka, poprzez nieposłuszeństwo wobec Boga, wobec jego prawa. Jezus po to przyszedł aby ludziom uświadomić tą prawdę, czasami ciężką, trudną... ale też dla wielu będącą wybawieniem. Jezus nie jest w stanie zmienić wyroków Boga. On je wszystkie posłusznie akceptował, włącznie ze swoją śmiercią, której nie chciał, i płakał i ubolewał nad sobą że tak musi się stać.




    Życie ma się jedno i na to przyszedł Jezus aby ludziom uświadomić to.

    Widocznie źle pojmujecie to co się nazywa niebem, źle to lokujecie. Wasze wyobrażenia o tym są błędne i są tylko wyobrażeniami bez pokrycia. Człowiek się rodzi i umiera.
    Ostatnio jeden ktoś tutaj, chyba występujący od strony katolickiej, napisał że zmartwychwstaje dusza w ciele. Zapytałem się jak to jest możliwe. A ten mi odpowiedział że w ciele duchowym. No to to już jest jakaś totalna paranoja. I podobnie jest z waszym bajaniem o niebie i zmartwychwstaniu. Bo traktujecie wszystko zbyt dosłownie, zbyt czarno-biało.
  • @60grzegorz 19:47:36
    ///
    Jeszcze tego samego dnia będzie w niebie...napisałeś hm...niezły z ciebie krętacz, powiem mocniej, OSZUST!
    ///

    Twoje prawo. Możesz mnie nazywać oszustem i jak tylko chcesz. Słowa w Biblii mówią wyraźnie i nie ma powodu aby tam używać słowa dziś w takim znaczeniu jakiego się doszukujecie. Natomiast jeśli weźmie się pod uwagę czym jest niebo wtedy wiadomo jest o czym jest mowa i że słowo dzisiaj użyte jest właściwie. Bo Łotr przez zrozumienie swoich błędów przy końcu życia uwierzył Jezusowi i dzięki temu dostąpił wstąpienia do Nieba. Dzisiaj czyli tego samego dnia, zanim UMARŁ.


    ///
    Sądzę że postawa Judasza, jest tą odpowiednią, do której ciebie przyrównam i oczywiście tych, z którymi trzymasz sztamę.
    ///
    Świetnie, zatem jesteś jednomyślny w swojej ocenie - trzymasz sztamę - razem z niektórymi zadeklarowanymi i wojującymi katolikami z NE. Bo to samo już słyszałem od blogerki circ.
  • @ezaw 16:47:06
    Napisales do Grzegorza:

    ´To może zrób coś abyś umiał dobrze przekazać, pisać rzeczowo, do rzeczy a nie ciągle od rzeczy w kierunku ad personam.´

    Przekazac ci co?
    Czego ty jeszcze nie wiesz?
    Czy nie wiesz, ze Nauczyciel jest w NIEBIE?
    Dlaczego obrazasz Zbawiciela?

    Chcesz antychrysta Ezawie, chcesz by czlowiek dal ci zrozumienie, a to TYLKO Bog daje.


    Napisales, ze Zbawiciel powiedzial do lotra:

    "Mówię ci, dzisiaj będziesz ze mną w niebie".

    Poczym dodales:

    ´Jest to wyraźnie napisane i Jezus mówił o tym że dobry łotr jeszcze tego samego dnia będzie w niebie. Ty natomiast wynajdujesz tutaj jakieś niemądre teorie jakoby Jezus mówił co innego. Przy tym w ogóle tego nie wyjaśniasz.´

    OK, obywatelu Ezaw, powiedz mi, gdzie byl Zbawiciel PO Zmartwychstaniu???

    W niebie?

    Czy tez na ziemi?

    A skoro dobry lotr (mam proble z klawiatura, cudzyslow nie dziala) mial byc ze Zbawicielem, to gdziez on byl, kiedy kobietom sie Zbawiciel ukazal i dlaczego Pan Jezus NIE powiedzial, ze juz byl u Ojca???

    Ezawie, gdzie byl dobry lotr?
  • @bar-bara 20:26:46
    Dobry łotr nie żył. Umarł. Nie wiem gdzie był, najpewniej został złożony do grobowca. Zanim jednak umarł wstąpił do nieba. Ponieważ się nawrócił i uwierzył Jezusowi. I tyle mógł dal niego zrobić Zbawiciel. Więcej nic dla niego zrobić nie mógł.
  • @bar-bara 20:26:46
    Bar-baro, mam prośbę, życzę temu człowiekowi, wszystkiego najlepszego, ale nie kontynuujmy dalej tych kpin którymi się posługuje.

    Pozdrawiam!

    http://img217.imageshack.us/img217/8230/okgrezegorzwymiar7.jpg
  • @60grzegorz 20:46:33
    Zgadzam sie calkowicie.
  • @omnia 07:39:16
    Najwazniejsze ze mial jeszcze szanse sie nawrocic. Dla wlasnego dobra. Życie jednak utracił. Ale dzięki nawróceniu nie przeżywał takiej tragedii jaką by przeżywał gdyby się nie nawrócił.

    Zauważ że sam Jezus zstąpił do piekieł. Jak to więc możliwe, przecież w piekle nie ma Boga. A przecież... Bóg jest wszędzie.

    Dlatego właśnie wspominam o tym że takie wizje gdzie piekło nie istnieje są niemądre. Piekło istnieje. Faustyna opisała bardzo dobrze stan duszy która jest w piekle. Nie ma stamtąd wyjścia. I tak jest właśnie z grzechem śmiertelnym. Bo piekło też ma swoje kręgi. O tym też wspomina faustyna i inni.

    Jest i nie jest. Słyszałem że sataniści przeklinają Ducha Świętego słownie. Czy to jest grzech przeciwko Duchowi Św.? Nie koniecznie. To może być, i na pewno jest rzeczą wielce niebezpieczną, ale są ludzie którzy takie rzeczy robili i udało im się z tego wywinąć. Czyli nie mieli grzechu śmiertelnego.
    Grzech śmiertelny to jest taki grzech który zabija na zawsze, od którego nie ma powrotu. Grzechem przeciwko Duchowi nie jest np. zabójstwo... jeśli jest popełnione w stanie bez Ducha. Logicznym jest że aby zgrzeszyć przeciwko Duchowi Świętemu rzeczywiście i śmiertelnie trzeba tego Ducha mieć.
  • @ezaw 19:35:16
    "Mówię ci, dzisiaj będziesz ze mną w niebie"


    powinno być tak:

    "Mówię ci dzisiaj, będziesz ze mną w niebie"

    niby niewielka różnica ale jednak, przecinek to sobie tłumacz wstawił gdzie chciał
  • @zjawa 14:19:57
    Dla Ezawa on jest prawda´, zadnej innej prawdy wedlug niego nie ma. Na dodatek, ta ´prawda´ Ezawa sie caly czas zmienia.

    Poczytaj co np. pisze Ezaw:

    ´@życie 09:44:37
    NIgdzie się nie spotkamy. Nie ma żadnego tam. Tamto tam o którym mowa nikt nie wie jakie jest. Ale domyślamy się że nie ma żadnego świadomego tam i spotykania się. Po prostu przestajemy istnieć i odchodzimy do wieczności, do Boga, rozpływamy się i stajemy się częścią kosmosu, czyli boga.

    Tak samo jak nie było nas przed. Taki jest los człowieka. Wszystko przemija tylko Bóg jest wieczny.´

    http://ryszard.opara.nowyekran.pl/post/73710,pisarka-maria-ziolkowska-nie-zyje#comment_606213



    Doszlam do wniosku, ze Ezaw/antymedyczny/vanvorden/dywagator lubi ze wszystkimi sprzeczac, a nawet sam ze soba.
    Dlatego ma kilka nickow i w ten sposob moze sam ze soba dyskutowac.
  • @zjawa 14:19:57
    Nie prawda.

    Jest dobrze. Jezus mówi mu że dostąpi nieba jeszcze tego dnia. I tak się stało. Łotr wszedł do nieba. I umarł. Nie ma tutaj żadnych tajemnic ani błędów ale zwyczajny fakt że człowiek który popełnił wiele złą, głupot, został za to pociągnięty do odpowiedzialności i musiał ponieść karę. Nie było od tego odwrotu, stało się, stracił swoje życia i to w sposób najbardziej haniebny i bolesny. Marny jego los już się nie odmienił. Ale przynajmniej jego dusza mogła godnie odejść z tego świata.

    I zaznaczę raz jeszcze - sam Jezus zstąpił do piekieł ponieważ umarł śmiercią męczeńską a nie naturalną. Jezusa opuścił wtedy Bóg - Eli Eli lamach sabachtani... boże czemuś mnie opuścił... a oni myśleli że wzywa Eliasza...

    Z całego obrazu który tutaj poruszają takie osoby jak 60grzegorz wynika wiele baśniowych wyjaśnień o których nawet sami ewangeliści wspominali po to aby wyjaśnić że nie ma żadnych baśni. U Jana mamy na końcu taki obrazek gdzie Jezus mówi że to nie jest Piotra sprawa co będzie z Janem, bo gdyby chciał żeby on został to tak się stanie.... ale wszyscy odczytali te słowa Jezusa świadczące o tym że Jan nigdy nie umrze. I tak właśnie jest i tutaj. Mowa jest o sprawach racjonalnych a niektórzy doszukują się jakichś baśnowych wyjaśnień dostosowanych do ich widzimisię.
  • @bar-bara 14:52:24
    ///
    Poczytaj co np. pisze Ezaw:

    ´@życie 09:44:37
    NIgdzie się nie spotkamy. Nie ma żadnego tam. Tamto tam o którym mowa nikt nie wie jakie jest. Ale domyślamy się że nie ma żadnego świadomego tam i spotykania się. Po prostu przestajemy istnieć i odchodzimy do wieczności, do Boga, rozpływamy się i stajemy się częścią kosmosu, czyli boga.

    Tak samo jak nie było nas przed. Taki jest los człowieka. Wszystko przemija tylko Bóg jest wieczny.´
    ////


    I co takiego piszę? Że mnie drażni propagowanie takich tanich tandetnych bzdur jak to co napisała 'życie'? Wybacz że nie zabawiam ciebie jak byś chciała, że mówię prosto z mostu i w prawdzie jak się mają rzeczy.
    Ludzie nie bez przyczyny opowiadają że w piekle jest fajnie bo jest wieczna impreza...
  • @60grzegorz 19:02:36
    ///

    Pan Jezus umarł, umarli i ci obok. Oni, ci dwaj, nie istnieją, nie ma ich nigdzie, lub jak kto woli, są w prochu ziemi, i jeden z nich, oczekuje na to, co Zapowiedział mu Zbawiciel.
    ///

    60grzegorz, to ty wypisujesz dziwolągi. Pan Jezus niczego nie zapowiedział Łotrowi prócz tego że zapewnił go że dzięki skrusze jaką wykazał jego dusza trafi do Nieba. I tak się też stało. Natomiast on sam umarł i z pewnością jak to w tradycji żydowskiej było został złożony do grobu. Skąd już nigdzie nie poszedł. I na nic już nie oczekuje. Umarł i odszedł. Tak jak to jest z każdym z nas. Każdy kto się rodzi umiera. Każdego dotyczy przemijanie. Tylko Bóg jest wieczny. My jesteśmy śmiertelni. I to jest wszystko w temacie.

    Katolicyzmu w to nie mieszaj bo po co. Znowu robisz ten sam trik żeby przywalić katolicyzmowi. A w katolicyzmie ludzie przeważnie wierzą w to samo co ty, czyli w te fantastyczne opowieści. Tylko zdaje się ze ty nie wierzysz w piekło. Może się mylę. W każdym razie piekło istnieje, trafia do niego większość ludzi i jak byś miał duchowe rozeznanie to wiedziałbyś jak wielu ludzi znajduje się obecnie w piekle.

    Proponuję też przeczytać opis piekła autorstwa Faustyny bo on bardzo dużo wyjaśnia w tej materii. To znaczy w materii duchowej i pozwala rozeznawać co czym jest.
  • Do wszystkich uczestników dyskusji!
    Czy możecie mi powiedzieć gdzie jest ten omawiany cytat?
    "Mówię ci, dzisiaj będziesz ze mną w niebie".
    Mnie jest znany tylko taki werset, Ewangelii Łukasz 23.
    „(43) Jezus mu odpowiedział: Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju.”
    Niby taki sam, ale nie ten sam.
  • @slapek 19:21:05
    @slapek 19:21:05
    To jest nieważna w zasadzie. Chociaż jeśli już się czepiać słów i przecinków to masz rację.

    Tutaj jest bardzo bogata antologia:

    http://www.psnt.pl/Lk23w43.html

    I jestem w języku greckim napisane tak:

    και ειπεν αυτω αμην σοι λεγω σημερον μετ εμου εση εν τω παραδεισω
    kai eipen af̱to̱ ami̱n soi lego̱ si̱meron met emou esi̱ en to̱ paradeiso̱

    "A on rzekł do niego: Zaprawdę, powiadam ci tego dzień ze mną w perspektywie Raju"
  • @Ezaw
    To jest nieważne!!?
    Człowieku, to po to starodawni kopiści starali się kopiować starodruki z największą starannością, żebyś Ty sobie teraz dowolnie przekręcał ( dodawał słowo niebo, a usunął słowo raj) Słowo Boga, i mówił, że to jest nieważne!
    Na przyszłość jeżeli coś cytujesz z Biblii to rob to metodą… kopiuj/wklej jednocześnie podając która to Księga i rozdział.
    Miej na uwadze poniższe wersety;
    „(19) A jeśliby ktoś odjął co ze słów księgi tego proroctwa, to Bóg odejmie jego udział w drzewie życia i w Mieście Świętym - które są opisane w tej księdze. (20) Mówi Ten, który o tym świadczy: Zaiste, przyjdę niebawem. Amen. Przyjdź, Panie Jezu! (21) Łaska Pana Jezusa ze wszystkimi!

    (Apokalipsa (Objawienie) 22:1-21, Biblia Tysiąclecia)
    Ty odjąłeś słowo raj, a na jego miejsce wstawiłeś niebo. Godzi się tak??
    W takich sprawach jak cytowanie Słowa Bożego nie może być kompromisów, jeżeli coś cytujemy to musi być to, kropka w kropkę, w innym wypadku zrobi się „głuchy telefon”.
  • @
    Jak czytam niektóre wypowiedzi, to nie wierzę własnym oczom . To co niektórzy piszą, to nie tylko bezczelność nauki katolickiej i zakorzeniona w nich bzdura, ale również dopatruje się w tym specjalnego, katolickiego wprowadzania ludzi w błąd.

    Pan Jezus, umarł na krzyżu, powtórzę, UMARŁ.

    UMARŁ także jeden i drugi łotr. Jesteśmy dorosłymi ludźmi i każdy z nas wie, że śmierć, to śmierć. Wielu z piszących tu, w tej śmierci, dopatruje się jakiś dziwolągów które grasują wśród ludzi, którzy wolą fantastykę, od prawdy.

    Pan Jezus umarł, umarli i ci obok. Oni, ci dwaj, nie istnieją, nie ma ich nigdzie, lub jak kto woli, są w prochu ziemi, i jeden z nich, oczekuje na to, co Zapowiedział mu Zbawiciel.

    Nie był ŁOTR nigdzie, ani przed, ani po śmierci. Nie był również w niebie, to bzdura, co piszą niektórzy. ONI UMARLI, i tylko Pan Jezus, po trzech dniach Zmartwychwstał, Mocą Swego Ojca.

    Pisałem o tym powyżej: Pan, kiedy Przyjdzie Powtórnie, Powoła do życia z prochu ziemi, łotra, jak również tych, którzy w niego uwierzyli. To była obietnica ale wykonanie jej nastąpi dopiero, kiedy Zbawiciel przyjdzie po raz drugi.

    I tak w prochu ziemi oczekują wszyscy, którzy pomarli, od początku świata. Nie ma ich, NIGDZIE!!

    MOJŻESZ, ABRAHAM, NOE, MARIA, APOSTOŁOWIE ITD.

    PROCH ZIEMI, PRZYKRYWA ICH, I PEWNEGO DNIA, PAN JEZUS, SWĄ POTĘGĄ, POWOŁA ICH DO ŻYCIA.


    ...To bowiem głosimy wam jako słowo Pańskie, że my, żywi, pozostawieni na przyjście Pana, NIE WYPRZEDZIMY TYCH, którzy pomarli...

    Pozdrawiam I PRZEPRASZAM bar-baro.

    http://img217.imageshack.us/img217/8230/okgrezegorzwymiar7.jpg
  • @ezaw 15:17:02
    W wersji oryginalnej nie ma wogole przecinka. Ale za to jest inny fragment o tym co sie dzieje po śmierci.

    Kaznodziei 9:5-6, 10 (5) Wiedzą bowiem żywi, że muszą umrzeć, lecz umarli nic nie wiedzą i już nie ma dla nich żadnej zapłaty, gdyż ich imię idzie w zapomnienie. (6) Zarówno ich miłość, jak ich nienawiść, a także ich gorliwość dawno minęły; i nigdy już nie mają udziału w niczym z tego, co się dzieje pod słońcem. (10) Na co natknie się twoja ręka, abyś to zrobił, to zrób według swojej możności, bo w krainie umarłych, do której idziesz, nie ma ani działania, ani zamysłów, ani poznania, ani mądrości.

    Ja to tak rozumiem:
    Po smierci zloczynca znalazł sie w krainie umarłych, zostanie wzbudony w dniu sądu ostatecznego i dzieki temu ze się nawrócił dostanie zycie wieczne albo inaczej: nie zostanie wymazany z księgi życia.

    Do piekła idzie sie po drugiej smierci po sadzie ostatecznym. I to nie jest takie piekło ze tam takiego delikwenta męczy przez całą wieczność, tylko on przestaje istnieć, zostaje wymazany ze swiata. Żyć wiecznie mozna tylko po zbawieniu. Poczytaj sobie gdzies o etymologii slowa piekło i gehenna.

    Do nieba wzięci zostali Eliasz, Mojzesz i Henoch i już tam zostali


    Tak jeszcze na marginesie dodam ze zacytowany fragment potwierdza wielką mądrość Boga kiedy zakazał wyzwania i modlenia sie do i za umarłych. Skoro umarli po smierci nie mają zadnego kontaktu z niczym to wywołać ich sie nie da. Da się za to wywolać coś innego.
  • @
    LUD WIERZĄCY MA SPOŁECZNOŚĆ Z BOGIEM OJCEM I BOGIEM SYNEM!

    Prosiłbym wszystkich, byśmy powrócili do głównego zagadnienia wyrażonego przeze mnie w tytule artykułu.

    Osobiście uważam, że Pan Jezus Chrystus jest Dokładnym Odbiciem Ojcowskiej Chwały, zatem jest również Panem Bogiem!

    To On stworzył świat i ukształtował Swoją Mocą Człowieka! To Pan Jezus, za pośrednictwem Anioła, Wyprowadził lud izraelski z Egiptu i Wprowadził ich do Ziemi Obiecanej.

    Ciekawe Słowa znalazłem w 1 Liście Apostoła Jana:

    ``(3) co widzieliśmy i słyszeliśmy, to i wam zwiastujemy, abyście i wy społeczność z nami mieli. A SPOŁECZNOŚĆ NASZA JEST SPOŁECZNOŚCIĄ Z OJCEM I Z SYNEM JEGO, JEZUSEM CHRYSTUSEM.`` (1,3)

    http://www.biblia.info.pl/biblia.php (Biblia Warszawska)

    Zatem lud wierzący, lud miłujący Boskiego Syna, jest związany społecznością z Bogiem Ojcem i Bogiem Synem!

    Ja wierzę Prorokom, wierzę Apostołom, a przede wszystkim wierzę Panu Jezusowi, który w modlitwie do Swojego Taty, Rzekł:

    ``(3) A TO JEST ŻYWOT WIECZNY, ABY POZNALI CIEBIE, jedynego prawdziwego Boga I JEZUSA CHRYSTUSA, którego posłałeś.``

    Ewangelia według Jana 17/3 (Biblia Warszawska)

    http://www.biblia.info.pl/biblia.php

    I ostatni cytat:

    ``(6) wszakże dla nas istnieje TYLKO JEDEN BÓG OJCIEC, z którego pochodzi wszystko i dla którego istniejemy, I JEDEN PAN, JEZUS CHRYSTUS, przez którego wszystko istnieje i przez którego my także istniejemy.``

    1 List Ap. Pawła do Koryntian 8/6

    http://www.biblia.info.pl/biblia.php



    Nie potrzebujemy, więc żadnych ludzkich pośredników na drodze do zbawienia: Marii, Piotra, czy innych Apostołów!

    Naszym Życiem i Miłością, Jest Syn Boży, a za Jego Pośrednictwem i Bóg Ojciec.

    Zauważyłem, że Grzegorz i bar-bara, napisali już na ten temat kilka słów.

    Nie potrzebujemy filozofii, ani filozofów. Potrzebujemy tylko i wyłącznie Bożego Syna, Który Jest Władny udzielić nam Swojej Duchowej Nauki, bez żadnych, wątpliwej jakości ludzkich nauczycieli.

    Zresztą, nawet gdyby tacy się znaleźli, którzy w czymkolwiek by nam pomogli, to i tak zasługa należy się Bożemu Synowi, ponieważ bez Niego nic uczynić nie możemy.

    To On wybiera swoich uczniów. To On kształtuje ich Swoim Słowem, to On ich zbawia!

    Taka jest Wola Boga Ojca, aby w Synu Jego, Jezusie Chrystusie, Była Pełnia!

    Pozdrawiam!


    http://img600.imageshack.us/img600/1056/gmailnowynakomentarzeok.jpg
  • @57KerenOr 01:57:29 i wszyscy
    Napisales:

    ¨Nie potrzebujemy, więc żadnych ludzkich pośredników na drodze do zbawienia: Marii, Piotra, czy innych Apostołów!

    Naszym Życiem i Miłością, Jest Syn Boży, a za Jego Pośrednictwem i Bóg Ojciec.¨


    Wlasnie o to chodzi, ze nie potrzebujemy zadnych innych posrednikow, bo mamy Jezusa Chrystusa, ktory jest Slowem Boga.

    Niestety, z powodu zwodzicieli wielu ludzi jest przekonanych, ze musza miec jakiegos innego posrednika, ze jakis czlowiek ma nimi przewodzic, ma ich nauczac, ...., wybieraja sobie wlasnego ¨Mojzesza¨, podobnie jak to mialo miejsce na pustyni:

    ´ (19) I mówili do Mojżesza:
    Mów ty z nami, a my będziemy cię słuchać! Ale Bóg niech nie przemawia do nas, abyśmy nie pomarli! (Wyj.20:19)

    To jest wedlug mnie bardzo wazne zdanie, poniewaz informuje nas o tym, ze ci ktorzy Boga nie chca sluchac bezposrednio, ci ktorzy chca miec wlasnego posrednika, wlasnie ci oskarzaja Boga o to ze jest zabojca.
    Mowia, ze trzeba nalezec do jakiegos przywodcy religijnego, jego sluchac, aby miec zycie.
    Czyli twierdza to samo co katolicy (i inni) dzisiaj, ze w ich religii jest zbawienie, a ci, ktorzy do nich nie naleza, Bog zgladzi.

    Drwia z kazdego, ktory bez nich studiuje Slowo Boga, a o zrozumienie zwraca sie bezposrednio do Zbawiciela.

    Mowia: ty myslisz, zes madrzejszy od naszych przywodcow, ktorzy maja tradycje, ktorzy juz 2000 lat studiuja Biblie....

    A do czego takie myslenie prowadzi?

    Mamy opis dziejow Izraela, mamy opis ich apostazji.
    Ten ich bunt, doprowadzil ich w koncu do tego, ze wyparli sie Tego na Ktorego czekali i wydali na smierc Zbawiciela.

    Opis dziejow Izraela jest po to, bysmy ich bledow nie powtarzali. Jednak dzisiejsi chrzescijanie powtarzaja ich bledy.
    Maja innych posrednikow.

    Kazdy inny od Jezusa Chrystusa posrednik, jest ANTYCHRYSTEM, kazdy!

    Ludzie mysla, ze jesli Bog pozwolil Izraelitom na to by Mojzesz byl posrednikiem jest oznaka tego, ze bylo to w oczach Boga dobre.
    Ale nie jest to zgodne z prawda zapisana w Biblii.

    Jak my nie sluchamy Boga, jak sie buntujemy, Bog nam dozwala, aby pragnienia naszego serca sie na nas spelnily, abysmy zobaczyli do czego ta nasza samowola doprowadzi.
    To jest Gniew Boga, wlasnie na tym polega Jego Gniew.

    Dlatego Bog dozwolil Izraelitom na posrednika Mojzesza, Sedziow, na Krolow...

    Ludzie mowia: ale przeciez Bog dziala przez ludzi.

    Tak to prawda. Bog powolal Mojzesza, ABY powiadomil lud, aby zebral..., aby powiedzial im, ze maja przyjsc i BOGA sluchac, bo bedzie DO NICH Mowil.

    Tak dzialaja ludzie powolani przez Boga. Oni kieruja DO Boga, DO Slowa Boga, DO Jezusa Chrystusa.

    Sami jednak NIE sa posrednikami, NIE nauczaja, NIE mowia sluchaj mnie, a bedziesz zbawiony, NIE stawiaja siebie w miejsce Chrystusa.

    Wykonywac wole Boga to NIE jest zastepowac Zbawiciela, lecz kierowac do Niego.

    I tu obojestnie, czy ktos nalezy do instytucji religijnej, czy tez znalazl sobie kogos, kogo niewolniczo czytuje i przyjmuje slowo czlowieka i jego interpretacje Biblii.

    Jesli nie rozumiemy czegos w Biblii musimy sie zwracac do Zbawiciela, a NIE do czlowieka.

    Jesli wola Jego bedzie, by jakis czlowiek nam ta kwestie przyblizyl, to zesle nam takiego czlowieka. Ale nie po to, bysmy juz na zawsze sie jego sluchali, by sie stal dla nas posrednikiem.

    W Biblii jestesmy nazwani owcami. To bardzo dobra nazwa, bo opisuje nasz charakter.
    My mamy potrzebe szukania i sluchania Przewodnika stada.
    Pan Jezus jest Tym Przewodnikiem,naszym Pasterzem.

    Mamy sluchac tylko Jego.
    Mamy wytrwac przy Nim, mamy nie odchodzic, sluchac zawsze Jego, bo wtedy staniemy sie jednoscia z Nim i wtedy nikt nas nie wyrwie z Jego reki.

    Bo Jezus Chrystus jest jedyna Droga do Ojca.
    Pan Jezus jest Bogiem, tak napisano, Jest On Jednoscia z Ojcem.

    On otwiera Drzwi do Ojca, ale trzeba z pokora zapukac i czekac, az Otworzy drzwi, a nie probowac sie wlamac.
    Nie myslec, ze ja wlasnym rozumem wszytskiego dokonam, zrozumiem Slowo Boga, lub, ze nasza religijna grupa otworzy nam te drzwi, bo to wlamywanie sie!

    To NIE czlowiek otwiera te drzwi, to Zbawiciel.
    Dlatego napisano, ze dostajemy klucz do tych drzwi (zrozumienie) od Pana Jezusa.

    Dlatego napisano, ze Piotr dostal klucz, bo nie cialo i krew Piotrowi objawily Kim jest Pan Jezus, lecz zrozumienie (klucz) dostal z nieba.

    Jesli wiec my z nieba dostaniemy zrozumienie, wtedy mamy ten klucz do drzwi. Wtedy te drzwi sa otwarte i NIKT zaden czlowiek ich nie zamknie.
    Ale jesli chocby na chwile zaczynamy myslec po ludzku, wtedy drzwi sie zamykaja, bo wtedy myslimy po szatansku!

    Dlatego Pan Jezus nazwal Piotra szatanem, wtedy, kiedy powrocil do myslenia po ludzku.
    My tez takie proby bedziemy przezywali, dlatego na przykladzie Piotra jestesmy ostrzegani, by byc na to przygotowanym, by pamietac, ze zawsze mamy zwracac sie donieba, do Zbawiciela o zrozumienie o prowadzenie nas.

    Pozdrawiam!
  • @zjawa 22:41:41
    ///
    W wersji oryginalnej nie ma wogole przecinka. Ale za to jest inny fragment o tym co sie dzieje po śmierci.
    ///

    Nie ma a może jest.


    ///
    Ja to tak rozumiem:
    Po smierci zloczynca znalazł sie w krainie umarłych, zostanie wzbudony w dniu sądu ostatecznego i dzieki temu ze się nawrócił dostanie zycie wieczne albo inaczej: nie zostanie wymazany z księgi życia.
    ///

    Mówisz o łotrze?
    Łotr poniósł śmierć. Nie zostanie nigdzie wzbudzony. Nie ma go i tyle.

    ///
    Do piekła idzie sie po drugiej smierci po sadzie ostatecznym. I to nie jest takie piekło ze tam takiego delikwenta męczy przez całą wieczność, tylko on przestaje istnieć, zostaje wymazany ze swiata. Żyć wiecznie mozna tylko po zbawieniu. Poczytaj sobie gdzies o etymologii slowa piekło i gehenna.
    ///

    Tak zgadza się, po drugiej śmierci idziesz do piekła. Kiedy trafiasz do piekła to męczysz się tam już przez całą wieczność bo już stamtąd nie wyjdziesz.
    Zgadza się, żyć wiecznie można tylko będąc zbawionym, czyli trwając w łasce Ducha Świętego, będąc w raju, w niebie.

    ///
    Tak jeszcze na marginesie dodam ze zacytowany fragment potwierdza wielką mądrość Boga kiedy zakazał wyzwania i modlenia sie do i za umarłych. Skoro umarli po smierci nie mają zadnego kontaktu z niczym to wywołać ich sie nie da. Da się za to wywolać coś innego.
    ///

    Nie mogę się tutaj nie zgodzić. WYwoływanie zmarłych to igraszki z diabłami. Nie da się rozmawiać ze zmarłymi, zawsze rozmawia się z czymś co jest wywołane stanem głębokiego zaburzenia projektowanego przez mózg.
  • @slapek 20:02:45
    ///
    To jest nieważne!!?
    Człowieku, to po to starodawni kopiści starali się kopiować starodruki z największą starannością, żebyś Ty sobie teraz dowolnie przekręcał ( dodawał słowo niebo, a usunął słowo raj) Słowo Boga, i mówił, że to jest nieważne!
    ///

    Jeśli wiemy o czym mówimy a nie czepiamy się poszczegółnych słów. O tym mówiłem, o czepianiu się przecinka a nie sensu. No więc jak zauważył zjawa w oryginale nie ma przecinków, znaczy się nie ma takich znaków w piśmie, litery stawiane są w sposób ciągły.

    Co do nieba i raju to według ciebie to są dwie różne kwestie?

    Bo w Biblii czytam że łotr mówi o Królestwie Niebieskim a Jezus odpowiada mu że będzie z nim w Raju.
  • @60grzegorz 20:38:13
    ///
    Jak czytam niektóre wypowiedzi, to nie wierzę własnym oczom . To co niektórzy piszą, to nie tylko bezczelność nauki katolickiej i zakorzeniona w nich bzdura, ale również dopatruje się w tym specjalnego, katolickiego wprowadzania ludzi w błąd.
    ///

    Ty sobie gęby katolikami nie wycieraj. Bo po co. Skoro uważasz że się mylą a twoje rozumienie jest właściwe to po co masz do nich pretensje?
  • @ezaw 11:50:24
    Napisales do Grzegorza:

    //
    Ty sobie gęby katolikami nie wycieraj. Bo po co. Skoro uważasz że się mylą a twoje rozumienie jest właściwe to po co masz do nich pretensje?
    //



    Zabolalo cie, ze Grzegorz nazywa nauke katolicka bezczelna?
    To ciebie zabolalo???

    Ale, ze watykanisci 10 Przykazan Boga lamia i ucza lamac, ze obrazaja Imie Boga, ze podeptali Slowo Boga i nauczaja WBREW Slowu Boga, WBREW Zbawicielowi, ze ludzi na zatracenie wioda, to ciebie nie boli???

    No to ja nazwe watykanska nauke (ktorej tak bronisz), slowami biblijnymni, slowami Pana Jezusa, ze nauka katolicka jest nauka szatanska i jest to synagoga szatana!
    Jesli chcesz im sluzyc, to wiedz komu sluzysz!
  • @bar-bara 12:13:51
    Widzisz, z wami jest poważny problem. Bo reagujecie na katolicyzm jak byk na czerwoną płachtę. Ale jest jeszcze gorzej bo wszędzie widzicie katolików. I jak wam potrzeba się na kimś oprzeć to włazicie katolikom na głowę. A to nie ma totalnie sensu.

    Natomiast ja tutaj w tych wpisach odnosiłem się ogólnie do idei piekła, nieba, zbawienia...

    I tak jak napisałem ludzie umierają i już nie żyją więcej. Nie ma życia po odejściu z tego świata i już się na ten świat nie wraca. Życie po śmierci, śmierć, zmartwychwstanie, niebo, raj to są pewne określenia biblijne używane po to aby oddać pewną delikatną rzeczywistość której ludzie najczęściej w ogóle nie zauważają lub tylko troszeczkę ją rozumieją. Nie ma natomiast żadnego zmarwychwstania za 1000 lat i czekania... i piekła którego nie ma a jest.

    Piekło i niebo to są stany duszy, można powiedzieć statusy. Albo stan tak jak stany zjednoczone ameryki czyli miasta, miejsca... inaczej też pokoje... tak jak pokój duszy... spoczynek w Duchu Świętym.

    Jeśli więc mówimy o tym że Jezus obiecał Łotrowi że będzie z nim w Raju to znaczy że Łotr dostąpił łaski i jego dusza weszła do Nieba. Ale tylko tyle i aż tyle. Gdzie znajduje się aktualnie Łotr? W niebie? W piekle? On się nigdzie nie znajduje. Jego po prostu nie ma.

    Ludzie którzy znajdują się w piekle to ludzie którzy żyją koło nas. Np. ludzie którzy zajmowali się satanizmem, używali narkotyków, alkoholicy... oni się znajdują w piekle... wielu z nich trafiając do piekła nie zdaje sobie sprawy lub nie chce błagać Boga więc nie uzyskują łaski, wielu z nich popełnia samobójstwo. Są też ludzie których dusze poumierały w grzechach... różni złoczyńcy, psychopaci, złośliwcy itp.

    Kiedy przyglądam się ludziom, ich zachowaniu i postępowaniu to widzę że większa część ma do czynienia z piekłem. Im to nawet odpowiada. To nie znaczy że są tam już na wieki, bo większość z tego piekła może się wydostać jeśli się nawróci... ale coraz więcej ludzi w tym piekle woli być i służyć szatanowi. Wykupując się przed nim złymi uczynkami których on od nich żąda w zamian za pozostawienie w spokoju.

    Ludzie są różni, bardzo różni. Jedni zadzierają ze złem celowo, inni są nieświadomi, wciągani przez innych. Możliwości jest naprawdę sporo... ale jest tylko jedna droga Zbawienia. Jeśli więc ktoś czyni źle to niech czyni źle, ale jeśli ktoś zechce się nawrócić to niech się nawraca i źle nie czyni. Bo każdy kto źle czyni ma cały czas szansę na nawrócenie się ale ktoś kto otrzyma łaskę a będzie czynić źle ten zginie i może trafić do piekła szybko. I to na wieczność całą.

    Znam takich ludzi którzy przez 60 lat byli w piekle... znam takich co są od 30 lat... i nie ma dla nich wyjścia z tego stanu. to jest już na zawsze, na wieki. Ani w tym wieku ani w innym nie będzie im odpuszczone. Utracili łaskę zbawienia.
  • @ezaw 11:32:30
    Przecież napisałem ze nie da sie rozmawiać z umarłymi ale da sie wywolać co innego np. demony. to z czym sie nie zgadzasz?


    Na jakiej podstawie twierdzisz ze Bóg jest tak okrutny żeby męczyć kogos przez cała wieczność?

    Życie wieczne jest tylko u boku Jezusa

    Przeczytaj co to jest gehenna.
  • @ezaw 12:30:29
    Ja nie wiem dlaczego ludzie ciagle cie za katolika biorą. Ty nowa religie wymysliles. powinieneś ja zalegalizować napewno dostaniesz zwolnienie od podatków jeżeli uznajesz zwierzchnictwo papieża. Muszę ci powiedzieć ze masz talent chłopie, tak to wszystko pomieszac.
  • @ezaw 12:30:29
    Napisales:

    //
    Widzisz, z wami jest poważny problem. Bo reagujecie na katolicyzm jak byk na czerwoną płachtę. Ale jest jeszcze gorzej bo wszędzie widzicie katolików. I jak wam potrzeba się na kimś oprzeć to włazicie katolikom na głowę. A to nie ma totalnie sensu.
    //

    Nie jest prawda to co napisales, bo NIE tylko nauka watykanska, ale kazda, ktora przeczy Ewangelii, a wiec Swiadkowie J, ...

    Kazda ludzka nauka jest zla!

    Bo nie jest nauka Zbawiciela!!!!

    Nie do Zbawiciela kieruje, ale do siebie. Tu wlasnie jest podstawowy blad religijnych nauk zoranizowanej przez czlowieka reigii.


    Dla ciebie natomiast wszelkie wymysly czlowieka sa godne sluchania i bablania pochwalczego i wyslawiania tych bredni!

    Zaklamany jestes CALY, bo nawet nie widzisz, ze KKK to stek klamstw, bo nie jest zgodny ze Slowem Boga!!!


    A poniewaz nie przyjales milosci prawdy, totez czytajac Biblie nic nie rozumiesz!
    Na przyklad:

    (1) Każdy niech będzie poddany władzom, sprawującym rządy nad innymi. Nie ma bowiem władzy, która by nie pochodziła od Boga, a te, które są, zostały ustanowione przez Boga. (2) Kto więc przeciwstawia się władzy - przeciwstawia się porządkowi Bożemu. Ci zaś, którzy się przeciwstawili, ściągną na siebie wyrok potępienia. (3) Albowiem rządzący nie są postrachem dla uczynku dobrego, ale dla złego. A chcesz nie bać się władzy? Czyń dobrze, a otrzymasz od niej pochwałę. (4) Jest ona bowiem dla ciebie narzędziem Boga, [prowadzącym] ku dobremu. Jeżeli jednak czynisz źle, lękaj się, bo nie na próżno nosi miecz. Jest bowiem narzędziem Boga do wymierzenia sprawiedliwej kary temu, który czyni źle. (5) Należy więc jej się poddać nie tylko ze względu na karę, ale ze względu na sumienie. (6) Z tego samego też powodu płacicie podatki. Bo ci, którzy się tym zajmują, z woli Boga pełnią swój urząd. (7) Oddajcie każdemu to, mu się należy: komu podatek - podatek, komu cło - cło, komu uległość - uległość, komu cześć - cześć. (8) Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością. Kto bowiem miłuje bliźniego, wypełnił Prawo. (9) Albowiem przykazania: Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj, i wszystkie inne - streszczają się w tym nakazie: Miłuj bliźniego swego jak siebie samego. (10) Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa. (Rzym.13:1-10)


    Ty myslisz, ze mamy sluchac wszystkich wladz, a wiec papieza...


    Ale nie o tym jest mowa w powyzszym fragmencie.
    Bo Boga mamy suchac i wypelniac wole Boga zapisana w Slowie Boga!

    Wtedy pod wladze ziemskie nie podlegamy. Czynimy dobrze, a nie zle i dlatego wladzy ziemskiej sie nie boimy!



    W sprawach lotra, nieba, piekla sie oczywiscie tez mylisz, a to dlatego, ze nie masz w sobie milosci prawdy.

    Ta milosc to dar Boga, ale ty sie do Zbawiciela nie zwracasz, wiec sie nie dziw, ze ani z ducha sie nie narodziles, ani nierozumiesz Biblii.

    Skoro do czlowiaka sie zwracasz o dary Boga, skoro czlowieka sluchasz, skoro chcesz czlowieka jako nauczyciela, to odrzucasz Nauczyciela w niebie.

    Dlatego nic nie rozumiesz, bo zrozumienie z nieba dostajemy, ale NIE wtedy, kiedy biegamy z ludzmi i od nich chcemy Prawdy!

    Ty antychrysta szukasz!
    Kogos zamiast Zbawiciela.
  • @omnia 14:25:49
    Nie, my wszyscy to widzimy.
    Kiedys myslalam, ze on jest zwiedziony, ale chce poznac prawde.
    Tym bardziej, ze w sprawie odzywienia, chorob ma z grubsza rzecz biorac racje.

    Ale po poczytaniu jego wpisow, po dyskusjach z nim, mam wielkie problemy czytania tego co on pisze (w sprawie Boga), bo znienacka wyskoczy z taka bomba, z takim bluznierstwem, ze nie da rady tego czytac.

    Nie wiem, czy on sobie kpiny urzadza, bo szczeniakiem jest bezmyslnym i wcale nie wierzy, czy tez jest to sprawa natury innej, obledu, bo przeciez on rowniez sobie zaprzecza, tak jakby to bylo wiele osob, a nie jedna.

    Obojetnie jaka by nie byla przyczyna, odechcialo mi sie z nim rozmawiac.
  • @zjawa 13:25:00
    //
    Na jakiej podstawie twierdzisz ze Bóg jest tak okrutny żeby męczyć kogos przez cała wieczność?
    //

    Dobre pytanie.

    W katolicyzmie jest pieklo, w ktorym ludzie sa meczeni, paleni w ogniu cala wiecznosc.
    Takim swoim katolickim bozkiem watykanisci strasza ludzi. Katolicy ze strachu chodza do kosciola, bo boja sie tych meczarni wiecznych.

    Oni mowia, ze Boga miluja, ale to nie jest prawda.
    Gdyby Boga milowali ,to spelniali by 10 Przykazan Boga, spelnialiby wole Boga.
    Ich wiara w Boga jest martwa, bo napisano, ze wiara bez uczynkow jest martwa.

    Ale jesli podziwiaja takiego katolickiego boga, ktory skazuje ludzi na wieczna meka, na wieczne palenie..., to nic dziwnego, ze kiedys palili ludzi na stosach.

    Bo upadabniamy sie do tych, ktorych podziwiamy. Skoro bog meczy ludzii i to jest dobre-sprawiedliwe, to jesli ja zrobie to samo, to tez zrobie dobrze.


    Ale jesli wierzymy, ze Pan Jezus jest Bogiem, ze ma charakter Ojca, ze pokazal nam Ojca, to znaczy, ze Ojciec ma taki wlasnie charakter.

    Ja wierze, ze Pan Jezus pokazal nam charakter Ojca.


    (6) Objawiłem imię Twoje ludziom, których Mi dałeś ze świata. Twoimi byli i Ty Mi ich dałeś, a oni zachowali słowo Twoje.

    (26) Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich. (Jan.17:6, 26)

    Imie w Biblii to cecha charakteru.

    Ale Izraelici znali inne cechy charakteru, nie takie jakie pokazal Pan Jezus i to jest przyczyna (jedna z wielu), dla ktorych wydali Go na smierc.
    Oni wierzyli i wyobrazali sobie Boga inaczej.
    Dlatego, oczekiwali Mesjasza zupelnie innego.
    Takiego, ktory zniszczy wrogow, ICH wrogow - Rzymian.

    Bo Boga nie znali i dlatego nie wiedzieli, ze szatan jest ich wrogiem, bo zwodzi do grzechu, a grzech smierc sprowadza.

    Czlowiek jest dzielem Boga.

    Ale Izraelici popadli w tak wielka apostazje, ze nawet nie wiedzieli kto jest ich wrogiem!

    Pan Jezus nie przyszedl zniszczyc dziel Boga, lecz dziela szatana.
    To szatan jest wrogiem, bo sprowadza na czlowieka grzech, a zaplata za grzech jest smierc, dlatego smiertelni jestesmy.

    Przeciez od samego poczatku, juz Adamowi i Ewie zapowiadany jest Zbawiciel, ze on zmiazdzy glowe wezowi-szatanowi.

    Nie czlowiekowi, lecz szatanowi.
    Ostatnim naszym wrogiem jest smierc.


    Ale w Biblii jest okreslenie gehenna.
    Jest mowa o jeziorze ognia.

    Czy to jezioro zabija?

    Ja wierze, ze to jezioro jest symbolem oczyszczenia, zebrania co sie sieje, spaleniem grzechow.

    Jesli wierzymy, ze aniolowie sa niesmiertelni, to jezioro ognia nie moze zabijac.

    Szatan jest wrzucony do tego jeziora ognia.
    Smierc tez jest wrzucona do jeziora ognia, a jak mozna smierc zabic?

    Poza tym, czy smierc jest osoba?

    Apokalipsa to kiega symboli, wiec jezioro ognia jest symbolem.

    Poza tym, sprawiedliwosc Boga i nasza ludzka sprawiedliwosc to dwie bardzo rozne sprawy.

    Nasze ludzkie sady ( wniektorych krajach) skazuja czlowieka na smierc. Jest oko za oko. Pan Jezus mowi, ze nie oko za oko...

    Ale dlaczego skazuja czlowieka na smierc?
    Bo nie potrafia go zmienic, nie maja mocy, by zmienic jego serce, by spowodowac, by zrozumial, co zrobil, by sie zmienil.

    Ale Bog ma ta Moc. Bog moze wszystko, bo nie ma rzeczy niemozliwej dla Boga, ale u ludzi to jest niemozliwe.

    Dlatego wierze, ze Pan Jezus pokazal nam Ojca, ze objawil nam charakter (Imie) Ojca, ze Ojciec ma wlasnie taki charakter - Imie.

    Pozdrawiam!
  • PAN JEZUS, SYN BOGA OJCA, JEST RÓWNIEŻ BOGIEM
    Powracając do tematu, od którego odeszliśmy, chciałem przytoczyć to co napisałeś:
    .............................................................................................

    //Czyż zatem nie byłoby mądrze oddać Panu Jezusowi, to co Synowi Bożemu się należy? Jak myślicie?

    A co Mu się należy? Jak to co?

    WSZYSTKO!

    Chyba, że nie zgadzacie się z Wolą Boga Ojca!

    Trzy razy, ``jednak``:

    JEDNAK nie ja tutaj się liczę, lecz Wola Najwyższego, Który Syna Swego Ustanowił…

    JEDNAK chciałbym, by Zbawiciel Był przede wszystkim Waszym Tatusiem.

    JEDNAK nie moja to wola, lecz JEGO!

    W Starym Przymierzu powiedziano:

    ``Słuchajże Izraelu: Pan, Bóg nasz, PAN JEDEN JEST.`` (Biblia Gdańska)

    שמע ישראל יהוה אלהינו יהוה אחד

    5 Księga Mojżesza 6:4

    http://www.biblia-internetowa.pl/5Moj/6/4.html

    Tak, pisałem o Nim powyżej! Tym JEDNYM I JEDYNYM DLA CZŁOWIEKA BOGIEM Starego Przymierza, jest Pan Jezus, Dokładne Odbicie Ojcowskiej Chwały.

    Pan Jezus Chrystus, Bóg YHWH!

    ..............................................................................

    Gdyby o tym wiedziano dwa tysiące lat temu, na pewno, Zbawiciel nie Został by ukrzyżowany. Nie ukrzyżowano by Jego Chwały.

    Jednakże chciałem nadmienić, że wszyscy ci, którzy tak nie myślą, stają się tymi, którzy nadal biorą w tym demonicznym procederze udział.

    Tak więc sprawa ukrzyżowania, jest sprawą ciągle żywą i trwa po dziś dzień.

    ...Pan Jezus Chrystus, Bóg YHWH!

    Pozdrawiam!

    http://img217.imageshack.us/img217/8230/okgrezegorzwymiar7.jpg

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

TAGI

ULUBIENI AUTORZY